Tag: piżmian jadalny

  • Dzień 3, czyli okra i świątynia w Kom Ombo (cz.II)

    IMG_20180310_173135

    DSCF2502Esmeralda płynie.  A my mamy piękne widoki z okna restauracji. Woda i zieleń w oddali. Palmy i feluki, czyli miejscowe łodzie z żaglami. Obiad smakuje wybornie. Aż nie chce się wstawać od stołów. Słońce jednak kusi i idziemy na górny pokład. Człowiek czuje, że żyje a życie jest piękne!

    Paulina codziennie wiesza w recepcji plan dnia. Wiemy, że do Kom Ombo dopłyniemy w trzy godziny. Wiemy, że zostaniemy tam przez półtorej godziny pozwiedzać. I jeszcze dzisiaj wypłyniemy dalej w dół Nilu- do Edfu.

    Ale żeby te trzy godziny nam się mocno nie dłużyły- mamy zaplanowaną lekcję gotowania dla chętnych i przerwę kawową na tarasie. Całe dnie są zapełnione atrakcjami, naprawdę nie można narzekać.

    OKRA

    Na lekcję gotowania nie szykowaliśmy się specjalnie, ale skoro była- to postanowiliśmy skorzystać. Potrawa przez nas przygotowywana na kolację to połączenie okry, pomidorów, cebuli, przypraw i szczypty dobrego humoru. Na kolację- jak znalazł.

    Okra to zielona roślina o dziwnym smaku. Ja bym nawet powiedziała, że bez smaku. Wikipedia mi podpowiada, że polska nazwa to piżmian jadalny.

    IMG_1537

    KOM OMBO

    Mnie interesowało Kom Ombo. To kolejna świątynia po File z czasów grecko-rzymskich. Została wybudowana wprawdzie przez faraona Totmesa III, ale to Ptolemeusze ją rozbudowali.

    Po palącej słońcem wycieczce do Asuanu, cieszę się, że zbliża się wieczór i czuć spadek temperatury. Zmierzch coraz bliżej i wycieczka zapowiada się interesująco.

    Świątynia w Kom Ombo nie jest duża. Natomiast mnie fascynują hieroglify. Oglądam szczegóły, podziwiam pracochłonność egipskiego pisma, które przetrwało nie setki, ale tysiące lat. Trudno w to uwierzyć. To tak jakby w roku 5018 ludzie odnaleźli coś z naszej epoki i badali to z zaciekawieniem. Tak na marginesie- ciekawe jak będzie wyglądał świat za dwa tysiące lat?

    IMG_1574

    IMG_1600
    Nic tylko czytać 🙂
    IMG_1614
    Rodząca kobieta
    IMG_1616
    Detale
    IMG_1621
    Detale

    IMG_1659                                                      xxxxxxxxxxxxxxxxxx

    Na końcu zwiedzamy muzeum krokodyli, gdzie w kaplicy Hathor znajdują się zmumifikowane zwierzęta. Nie możemy robić zdjęć, więc musicie sobie tylko wyobrazić, jakie tam znajdowały się ogromne potwory.

    …cdn…