Blog

  • #12 FARAON JAKO GŁOWA PAŃSTWA, czyli o ideologii politycznej Egiptu słów kilka

    #12 FARAON JAKO GŁOWA PAŃSTWA, czyli o ideologii politycznej Egiptu słów kilka

    80227886_1437027066456657_1319390154917412864_n

    Historia Egiptu jest prawie wyłącznie historią królów egipskich. Nieprzypadkowo mówimy o ,,Egipcie faraonów”, choć przecież nie była to historia jakiejś większej części mieszkańców Doliny Nilu. Oficjalny wizerunek głowy państwa promowany przez królewskich rzeźbiarzy może przypominać podobiznę angielskiego monarchy przedstawioną na monetach lub na znaczkach pocztowych: jest wyidealizowany, łatwo rozpoznawalny i rzadko aktualizowany. Rola, jaką musi odgrywać władca, całkowicie przesłania jego osobowość.

    Najlepszą ilustracją poglądów na władzę królewską jest fragment z Nauk dla króla Merikare:

    Praktykuj maat, a będziesz żył długo na ziemi. Uspokój płaczącego. Nie uciskaj wdowy. Nie bądź zachłanny na dobytek poddanych. Nie karz niesprawiedliwie. Pan Dwóch Brzegów jest mędrcem. Król, który posiadł mądrość nie może być bezrozumny. Jest pełen mądrości, od momentu wyjścia z łona matki. Bóg go wybrał spośród milionów ludzi, bo władza królewska to zadanie wspaniałe! Bądź mistrzem słowa, a dojdziesz do zwycięstwa. Nie uciskaj prostego człowieka, aby nie przywieść go w ten sposób do buntu. To biedak stanowi zarzewie niepokoju. Obdarzaj więc dobrami wieśniaków i mieszkańców miast, szanuj urzędników, lecz przede wszystkim czuwaj nad dobrobytem prostych ludzi. Daj dobrobyt urzędnikom, jeśli wykonują twe polecenia. Wiedz, że kto jest zadowolony w swoim domostwie, ten nie zostanie buntownikiem. Nie czyń też żadnej różnicy, między synem dygnitarza a synem prostego człowieka, ale wybieraj na urząd według postępowania i umiejętności. W ten sposób wszystko będzie wykonane, jak należy!

    Wczytując się uważnie, można śmiało stwierdzić, iż jest to piękny przykład egipskiej doktryny władzy królewskiej. Niektóre postulaty tego dokumentu wydają się nam szokująco nowoczesne, mimo upływu czterech tysięcy lat!

    Egipskie zapatrywania na funkcję władzy królewskiej zdradza nam także inskrypcja pochodząca z grobowca wezyra Rechmire (XVIII dynastia): ,,…Czym jest król Górnego i Dolnego Kraju? Jest on bogiem, który daje życie: ojcem i matką każdego człowieka…” . Wniosek nasuwa się sam- król był dawcą życia i urodzaju, co w kraju tak pustynnym z jednej, a rolniczym z drugiej strony nie było pozbawione racjonalnej podstawy; urodzaj zależał przecież od sprawności systemu irygacyjnego- to zaś wiązało się z doskonałą organizacją pracy społecznej, a głównym organizatorem tych działań był właśnie faraon. Gdy zbiory zaś okazywały się słabe, tylko on był dyspozytorem magazynów żywności.

     Egipskie społeczeństwo żyło w mocnym poczuciu sprawiedliwości o zabarwieniu moralizatorskim, co, choć może nam się to wydawać paradoksalne, było wielką siłą boskiej monarchii. W oczach Egipcjan faraon łączył w sobie i postrach i miłość. Co za tym idzie, wierzono, że faraon jako istota boska, jest rozdawcą dobrobytu materialnego i potrafi zapewnić urodzaj zależny od sił przyrody. Jako król ma także wpływ na przestrzeganie norm społecznych i pomyślność w tej sferze życia.

    IMG_2779

       I tak jak rytualne funkcje króla były w praktyce pełnione przez kapłanów, tak również wszelkie militarne przedsięwzięcia prowadzili jego delegaci, czyli oficerowie. Król pozostawał tytularną głową wszelkiego kultu oraz wszelkich wojennych poczynań. Stąd w sztuce egipskiej pokazanie jakiegokolwiek religijnego czy militarnego tematu inaczej, niż za pomocą konwencjonalnych przedstawień władcy wykonującego daną czynność, było właściwie nie do pomyślenia i, oczywiście, pojawia się niezwykle rzadko.

    Egipt był autokracją absolutną najwyższego rzędu, a wszelka moc emanowała z króla-boga. Owszem, w okresach słabości faraonów dostojnicy czy kapłani mogli poważnie ograniczyć potęgę władcy, miało to jednak miejsce wewnątrz teoretycznej ramy absolutyzmu. Nie znamy dokumentów ograniczających władzę faraona lub nakładających na niego jakieś zobowiązania. Nie znamy żadnej konstytucji czy kodeksu prawnego, który by stwierdzał, że król mu podlega i może czynić źle. Nie znamy również żadnych wzmianek o zgromadzeniach ludowych czy radach starszych, które istniały chyba w dawnych miastach-państwach i królestwach Mezopotamii. Dopiero w okresie rzymskim, kiedy wiadomo było, że instytucja faraona chyli się ku upadkowi, królowie podlegali kodeksowi, który w każdym momencie narzucał im ścisłe reguły zachowania. Według Diodora, władcy chętnie podporządkowywali się temu protokołowi, gdyż w razie nieszczęścia nie ponosili żadnej odpowiedzialności.

    Konsekwencją wydarzeń zaistniałych w okresie anarchii i chaosu w państwie ( Drugi Okres Przejściowy) było osłabienie mitu faraona. Nie jest on bogiem, jak wierzono za panowania poprzednich dynastii; jest pośrednikiem, przedstawicielem boga na ziemi. Co za tym idzie, faraon pojawia się w źródłach jako polityk, a nie bóg, ostrożny, rozważny, zmuszony do ciężkiej pracy, jeżeli chce utrzymać władzę. Aby pokazać, jak bardzo liczy się wola królewska, zażegnywał spory, ustalał granice, wymierzał sprawiedliwość.

    Wymagało to od króla Egiptu- jako oficjalnego uosobienia porządku (maat)- obowiązku prowadzenia wszelkich działań militarnych, które uważane były za słuszną interwencję przeciwko buntownikom czy siłom Chaosu, naruszającym i dezorganizującym odwiecznie ustalony, absolutny porządek świata. Król był gwarantem kultu bogów, do niego należała ochrona Egiptu.

    Królowie, pomimo uznanego półboskiego statusu, byli bardzo ludzcy, charakteryzowała ich bowiem próżność i cechowała niepewność. Każdy władca, bez względu na to, jak mocno trwał na złotym tronie Horusa, czuł, że musi udowodnić swoim poddanym i oczywiście swoim bogom, że jest zdolny do pełnienia wyznaczonych mu obowiązków; że naprawdę jest żywym przedstawicielem wszystkich wielkich faraonów, którzy przed nim rządzili. Większość królów chciała pokazać nawet, że to właśnie oni są najlepszymi władcami swojego kraju. Stąd też dla podkreślenia własnych osiągnięć, wszyscy faraonowie starali się, by ich imiona i tytuły zostały uwiecznione w kamieniu w całym Egipcie.

     

    IMG_2127

    W przypadku Ramzesa II, pod koniec jego panowania trudno było znaleźć w Dolinie Nilu budowlę, która nie nosiła jego imienia. Cóż, budowle faraona odgrywały nieocenioną rolę jako publiczna propaganda sukcesu i ukazywały go zazwyczaj w jednej z trzech tradycyjnych ról faraona: dobrotliwego władcy, potężnego wojownika lub żywego boga.

    O ceremoniale dworskim, niewątpliwie wyszukanym, wiemy bardzo niewiele; tylko wyjątkowo pojawiają się opisy audiencji na dworze królewskim. Uwierzmy wiec Diodorowi, iż rozkład dnia króla egipskiego był ustalony w najdrobniejszych szczegółach. Władca budził się wcześnie, odczytywał nadesłaną mu pocztę, kąpał się. Potem wkładał strój królewski, składał ofiary, słuchał modlitw i nauk wielkiego kapłana. Następnie udzielał posłuchań, sprawował sądy, bądź poświęcał czas na przechadzki i rozrywki. Od władcy oczekiwano umiarkowanego zachowania i działania zgodnego z prawem. Wielu władców sumiennie wypełniało swoje powinności. Nie buntowali się, gdyż był to kanon z dawna ustalony.

    Faraonowi odczytywano depesze, wiedział więc, co dzieje się w jego państwie. Dyktował odpowiedzi i w razie potrzeby zwoływał radę. Od niego zależało, czy będzie wojna czy pokój. Lecz nie zawsze był on tylko bezdusznym trybikiem w całej machinie władzy i despotyzmu. Faraon Seti starał się zaopatrzyć w wodę poszukiwaczy złota, eksploatujących obszar na wschód od Edfu. Tak bardzo był zainteresowany sprawą, iż osobiście wybrał się w drogę, aby poznać udręki ludzi, którzy, pozbawieni wody, pracowali pod palącym słońcem.

    snapseed-1  

           Hymny pochwalne na cześć króla były częścią kanonu, polegającego na przesadnym wychwalaniu władcy. Umieszczano je na egipskich budynkach użyteczności publicznej, a ich treść mogła by się nam wydać nieskromna i niestosowna. Ale lud w pełni aprobował to niezbyt subtelne podejście. ,,Wysławiajcie  swoje dobre uczynki na cały świat, by wszyscy mogli wam gratulować”- uczono. A ponieważ faraon reprezentował Egipt, wywyższając samego siebie, wywyższał jednocześnie cały swój kraj. Skromny władca kiepsko wypełniałby swoją rolę. Taki król nie budził zaufania.

             Ze względu na charakter władzy, uważano, że wszyscy poddani mogą się zwracać bezpośrednio do faraona. Stanowił on najwyższy trybunał, do którego teoretycznie każdy mógł się odwołać. W praktyce wątpliwe jest, czy wiele osób znalazło w sobie tyle odwagi, aby stanąć przed obliczem króla. Faraon zawsze pozostawał w odosobnieniu, nawet w warunkach, jakie się wytwarzały podczas dalekich kampanii wojennych. Samotna postać, dostojna, obarczona ciężarem boskiego przeznaczenia, napełniała poddanych lękiem. Samo zbliżenie do niego było nad wyraz trudne, gdyż faraona, podobnie jak bogów, otaczała aura magicznego oddziaływania. Zbliżać się do króla można było tylko w proskinezie, czyli- jak mówili Egipcjanie- całując ziemię. Prawdopodobnie żaden władca nie był tak odosobniony, jak władca Egiptu. ,,Boskość, która króla odgradza murem”- tak można ująć w jednym zdaniu stosunki faraona z poddanymi. W dniu koronacji, gdy stał się Horusem, jednocześnie przeistaczał się w pomazańca odosobnionego od reszty społeczeństwa. Podobnie jak kultowy posąg bóstwa w świątyni, zwykle był niedostępny w głębi swojego pałacu.

    IMG_1972

  • #11 Rola kapłanów w państwie

    IXWVE2125

     

    O tym, iż kapłani odegrali ważną rolę w społeczeństwie egipskim niech świadczy fakt, że w czasach Nowego Państwa arcykapłani Amona osiągnęli najwyższe stanowiska państwowe i w efekcie zagrozili władzy faraonów. Było to zapowiedzią późniejszego panowania królów- kapłanów w Tebach. Jak do tego doszło?

    Egipt jest krajem obfitującym w budowle o charakterze religijnym, gdzie każde z niezliczonych bóstw posiadało swoją kaplicę czy świątynię. Jak łatwo sobie wyobrazić, wszystkimi tymi kaplicami i świątyniami zajmowała się odpowiednio do tego przygotowana grupa ludzi- kapłani.

    Ta ogromna rzesza, rozsiana po całym państwie musiała odgrywać ważną rolę w społeczeństwie, nawet jeśli skąpa liczba zachowanych źródeł skłania do pewnej ostrożności w formułowaniu uogólnionych osądów na ten temat. Przekonanie o wysokiej randze kapłanów w społeczeństwie Egiptu wywodzi się z przekonania o ważnej roli świątyń, których byli oni opiekunami. Ponadto głęboki respekt, z jakim pisarze klasyczni odnosili się do egipskich kapłanów (z pewnością znacznie przesadzony w odniesieniu do przypisywanych im umiejętności i zasług), był echem zakorzenionego w odległej przeszłości i dojrzewającego przez całe wieki ich prestiżu, a także splotu konkretnych wydarzeń historycznych. W późniejszych wiekach narosło bardzo dużo antycznych i nowożytnych legend dotyczących stanu kapłańskiego. Chociaż w przypadku Egiptu nie możemy w zasadzie mówić o stanie kapłańskim, lecz o wielu stanach kapłańskich, przy czym każdy z nich był całkowicie niezależny i niezawisły. Stan kapłański każdej świątyni był sam dla siebie kompletną i całkowicie samowystarczalną strukturą. Nie podlegał żadnej innej grupie kapłanów- chyba, że wynikało to z samych teologicznych założeń kultu danego bóstwa; ale wtedy musiało to być wyraźnie ustalone i zapisane.

    MITY

    Wracając do legend; w ich świetle kapłani mieli być zamkniętą kastą, która dzięki swej nadludzkiej wiedzy posiadała prawdziwą władzę w Egipcie i była istotną twórczynią jego zadziwiającej cywilizacji. Ludzie ci mieli celowo utrzymywać w ciemnocie i psychicznym terrorze masy ludowe i okrutnie karać śmiałków, którzy usiłowali poznać ich tajemnice. W XVIII wieku n.e. ukuto przekonanie, że kapłani egipscy posiadali taką znajomość astrofizyki, medycyny i chemii, że ich wiedza pozwoliła im poznać dokładną odległość Ziemi od Słońca i nie odkryte jeszcze przez najnowszą astronomię ciała niebieskie. Oni zbudowali też podobno piramidy posługując się ,,czystą energią kosmiczną” i zaszyfrowali w nich całą wiedzę dla potomnych. Do mędrców i do tajemnic egipskich odwoływały się stowarzyszenia i ruchy nowożytnej Europy, w tym adepci ,,wiedzy tajemnej”. Chociaż nam wydaje się to śmieszne w świetle dotychczasowych badań, źródłem takich opowieści są pewne realne fakty. Egipcjanie, przez wiele tysiącleci rzeczywiście zgromadzili pewien zasób wiedzy ścisłej i przyrodniczej, który z pewnością przekraczał jej skromny zasób u Greków w połowie VII i na początku VI w. p.n.e., gdy zetknęli się oni bliżej z Egiptem i jego kulturą. W tym okresie prosty lud egipski otaczał sługi boże szacunkiem, a ponieważ bardzo często syn kapłana następował po nim, pełniąc jego święty urząd, cudzoziemcy odebrali ten fakt za oznakę dziedziczności urzędu. Ponadto, świątynie egipskie były jedynymi ośrodkami naukowymi kraju, w których gromadzono i przekazywano wiedzę.

    FAKTY

    Rzeczywistość jednak odbiegała od wyobrażeń cudzoziemców. Wiedza Egipcjan nie była tak bardzo imponująca; nie znali tabliczki mnożenia, dokonując trepanacji czaszki nie mieli pojęcia o istotnym znaczeniu mózgu,a ich astronomia pozostawała w tyle za babilońską. Posiadanie ojca kapłana nie było warunkiem koniecznym do sprawowania służby bożej, a dostęp do nauki nie był ograniczony pochodzeniem społecznym ani przejściem przez mistyczne wtajemniczenie. Prestiżowe stanowisko arcykapłana jakiegoś kultu mogło być obsadzone decyzją króla przez urzędnika administracji państwowej lub wojskowej. Do tak ważnej funkcji nawet  nie trzeba było być uprzednio kapłanem. Decyzja władcy była tu niepodważalna i żaden arcykapłan nigdy nie zamierzał kwestionować boskości króla ani podważać jego tradycyjnej roli dawcy maat, lecz co najwyżej sam marzył o zajęciu miejsca aktualnego monarchy. Oszukiwanie mas ludowych i wykorzystywanie ich niewiedzy przez kapłanów egipskich, tak nam znane z powieści Bolesława Prusa ,, Faraon”, też nie znajduje dowodów.

    Jednak kapłani odegrali znaczącą rolę w państwie. Punktem wyjścia tego twierdzenia jest to, że zastępowali oni samego króla, który był najwyższym kapłanem w każdej świątyni. W praktyce udział władcy w celebracjach ograniczał się do najważniejszych uroczystości, a codzienną posługę kapłańską sprawować mogli miejscowi prominenci desygnowani przez lokalnego gubernatora. On sam zazwyczaj sprawował godność naczelnego kapłana, która jak już wiemy mogła przechodzić z ojca na syna. W Starym i Średnim Państwie to wzajemne przenikanie obowiązków świeckich i kapłańskich widać w tytulaturze większości możnowładców, wezyrów i książąt. Źródłem stopniowo rosnącego znaczenia kapłanów było przeniesienie ( jeszcze w Średnim Państwie) kultów ogólnonarodowych ze świątyni królewskiej do świątyni bóstwa. Pozwoliło to na budowanie potęgi lokalnych klanów, w tym piastujących godności kapłańskie, czemu doskonale sprzyjała zasada dziedziczności. Rozległe dobra ziemskie, królewskie darowizny i przywileje, ogromne dochody z podatków w połączeniu ze zhierarchizowaną i sprawną organizacją świątynną doprowadziły do powstania struktur ekonomicznie niezależnych od administracji państwowej.

    BQVNE9522

    TOTMES III

    Panowanie XVIII dynastii charakteryzuje się już umocnioną i znaczącą rolą kleru, którą to rolę kolejni faraonowie starali się umniejszyć. Wielki zdobywca Totmes III był tym, któremu dominujący wpływ zaborczych kapłanów bardzo doskwierał. W samym Karnaku, jak uważał należało im dać do zrozumienia, że przebrali miarę, co jak się wydaje, często się zdarzało, i przeciwstawić im konkretny symbol innego boga. Najpotężniejszym ze wszystkich było Słońce, któremu Totmes III postanowił dedykować potężny obelisk. Ta olbrzymia iglica nie została jednak wystawiona za jego życia, dopiero Totmes IV postanowił kontynuować dzieło przodka. Ustawił obelisk we wschodniej części Karnaku, pośrodku jednego z dziedzińców, jako symbol rewolucyjnego bóstwa Re-Horachte- Wschodzącego Słońca- w największej świątyni Amona ( obecnie obelisk ten stoi na placu Św. Jana na Lateranie w Rzymie). Było to ziarno, które później wydało plon w postaci reformy faraona Echnatona.

    TOTMES IV

    Nowy władca Totmes IV nie mógł w swoich poczynaniach uniezależnić się całkowicie od potężnego kleru tebańskiego, który wiedział, jak wynosić na tron i obalać władców. Wydaje się, że to właśnie kapłani odegrali znaczącą rolę podczas bratobójczych walk Totmesów. Samo wstąpienie na tron Totmesa IV, który był prawdopodobnie tylko księciem, a nie następcą tronu, też jak się przypuszcza było sprawką kapłanów. Wkrótce po śmierci Amenhotepa II, w dniu procesji, posąg bóstwa ,,zmusił” niosących go kapłanów do zmiany trasy i tak jak przy wyborze Totmesa III pochód udał się w kierunku nowego Totmesa, który modlił się w ciemnym kącie bocznej nawy. W ten sposób bóg, a jak się przypuszcza kapłani, ponownie narzucił dziedzica tronu. Czyż to nie świadczy o ich ważnej roli w państwie i o sile, z jaką potrafili przeforsować tak ważne decyzje państwowe, jakimi był wybór faraona?

    IMG_2779

    ECHNATON

    W czasach Amenchotepa IV, później zwanego Echnatonem, kiedy to kapłani postanowili zastąpić władzę królewską i pozbawić króla jego prerogatyw, nastąpił przełom, znany dziś jako rewolucja amarneńska.

    Był to moment, kiedy sytuacja dojrzała do tego, że między monarchą a kapłanami Amona-Re w Tebach doszło do otwartej konfrontacji. Nie był to, o ile nam wiadomo, jakiś gwałtowny konflikt z kapłanami starych bóstw, który mógłby sprowokować bezprecedensową akcję króla. Po prostu Echnaton wstrzymał królewskie dotacje, co sprawiło, że szybko i skutecznie stare świątynie zamknięto, a ich majątek przeszedł na własność boga Atona, wskutek czego zarówno bóstwo, jak i jego główny wyznawca, czyli faraon, stali się ogromnie bogaci. Wprowadzenie nowej religii państwowej nie spotkało się z jakimś wyraźnym oporem społeczeństwa, choć jest wątpliwe, czy opór taki zostałby odnotowany w oficjalnych dokumentach. Na pewno reforma Echnatona uderzyła w kapłanów, co jak się przypuszcza było jej założeniem. Służbę bogom państwowym zawsze postrzegano jako lukratywną karierę, a nie religijne powołanie. Niewykluczone więc, że wielu niepotrzebnych już kapłanów Amona mogło zmienić patrona i poszukać pracy u nowego boga, co choćby ze względu na rozległość majątków Atona mogło okazać się bezcenne ze względu na ich doświadczenie administracyjne.

    HOREMHEB

    Powrót do odwiecznych tradycji w Egipcie nastąpił w pełni za panowania faraona Horemheba. Król ten wydał słynny dekret przywracający w pełni stosunki sprzed czasów Echnatona. Zarządzono więc odnowienie i zaopatrzenie wszystkich świątyń, powołanie specjalnych fundacji ofiarnych i pełną restytucję dóbr świątynnych. Zajęto się także niszczeniem wizerunków boga Atona oraz twórcy jego kultu- Echnatona. Działania te były oznaką wdzięczności Horemheba, wywodzącego się z niskich warstw społecznych, głównodowodzącego armią, który został wybrany faraonem przez króla bogów Amona-Re, a w rzeczywistości przez kapłanów.

    Za panowania XIX dynastii świątynia boga Amona w Karnaku, w której czasowo lub na stałe zatrudniano aż kilkadziesiąt tysięcy kapłanów i świeckich urzędników, stała się właścicielem 1/5 całego areału ziem uprawnych. Biblia wspomina, że Józef, przygotowując zapasy przed nadejściem siedmiu lat chudych, ,,nie wykupił tylko ziemi kapłańskiej, bo kapłani mieli stałe zaopatrzenie wyznaczone przez faraona i żyli z tego zaopatrzenia, które im wyznaczył faraon. Dlatego nie sprzedali ziemi swojej”.

    Na południu trzysta lat później powstało swoiste państwo w państwie. Rezydujących w Tebach arcykapłanów Amona obdarzano królewskimi tytułami, zapisując nawet ich imiona w kartuszach – tak jak imiona władców mających w czasach XXI i XXII dynastii siedzibę daleko na północy, w Dżanecie (Tanis) w Delcie Nilu. Takie nieograniczone wpływy arcykapłanów obejmowały cały Górny Egipt. Dlatego też władcy mianowali na najwyższe stanowiska kapłańskie w Tebach własnych synów, co niekiedy, wbrew intencjom pomysłodawców, prowadziło do przewrotów pałacowych i obwoływania niezależnej, rządzącej równolegle z prawowitą, dynastii. Ta polityczna i ideologiczna rywalizacja osiągnęła swoje apogeum w VIII w. p.n.e., kiedy to władcy XXIII dynastii zdecydowali się na likwidację wszechwładnego stanowiska arcykapłana w Tebach. W jego miejsce zdecydowano się powołać nowy urząd Małżonki Boga Amona, piastowany przez podlegające czasowemu celibatowi, niezamężne córki królewskie. Miało to posłużyć wyeliminowaniu możliwości ustanawiania nowych dynastii w państwie, konkurencyjnych dla dynastii panującej. I choć z czasem reaktywowano urząd w Tebach, pozycja arcykapłana Amona nigdy już nie odzyskała dawnego znaczenia.

    cdn…..

  • #10 ,,Boskie’’ kompetencje i zadania faraona

    Idea boskości króla była tak stara jak Egipt, był to wszakże jeden
    z czynników integrujących naród. Król w jednym z pięciu imion oficjalnego protokołu był nazywany ,,synem Re” już od czasów Starego Państwa. Innym zaś źródłem wiary w ponadziemskość władcy była legenda o boskich narodzinach króla, stworzona we wczesnym Nowym Państwie dla uznania nowego mechanizmu ustalania sukcesji tronowej: oto sam bóg Amon wyznaczał nowego króla, który był określany jako ,,syn Amona z jego ciała”. I to, co na początku było tylko próbą zapobieżenia zagrożeniom wynikającym z braku następcy tronu, w ciągu kilku wieków stosowania stało się trwałą częścią religijnego dziedzictwa, związanego z intronizacją każdego nowego króla.

    W życiu Egipcjanina sfery sacrum, czyli tego, co święte, oraz profanum, czyli tego, co świeckie, przenikały się nawzajem do tego stopnia, że niekiedy były praktycznie nie do rozróżnienia. Najbardziej znaczącym tego wyrazem był stosunek Egipcjan do państwa, które symbolizował król. W jego bowiem osobie mieszkańcy widzieli przedstawiciela bogów, który reprezentował święty porządek wszechrzeczy (maat) i tym samym zapewniał pomyślny byt krajowi i jego mieszkańcom. Wszystko, co król postanowił i co rozkazał, było święte i należało do panteonu w formie personifikacji jako Sia (inteligencja, myśl twórcza) i Hu (słowo króla, które posiada moc sprawczą). Łatwo zauważyć, iż wszyscy najważniejsi bogowie Egiptu w przedstawieniach ikonograficznych noszą strój królewski i na odwrót: król jest ucieleśnieniem wszystkich mocy, jakie te bóstwa symbolizują.

    Państwo było silnie zespolone z religią i trudno sobie wyobrazić coś bardziej odrębnego od staroegipskiego ducha, jak powszechnie dziś stosowany w Europie rozdział Kościoła od państwa. Człowiek żył
    w przepełnionym boskością wszechświecie, którego czuł się nieodłączną cząstką, rządzony przez boskiego faraona zgodnie z boskimi prawami. Stąd miał on prawo oczekiwać swego udziału w boskości, a ponieważ realizacja oczekiwań miała nastąpić dopiero po śmierci, całe ziemskie życie wypełniały Egipcjaninowi przygotowania. Polegały one na przestrzeganiu norm moralnych, (które regulowała zasada maat), boskiego wzorca postępowania, oraz na kompletowaniu wyposażenia grobowego, które wraz z zestawem magicznych tekstów, miało pomóc w osiągnięciu raju. Tak więc religia (sacrum)  była tym czynnikiem, wysuwającym się na plan pierwszy, który regulował każdą dziedzinę życia człowieka, a sfera czystego profanum stanowiła tylko niewielki ułamek.

    Jak już pisałam wcześniej bardzo ważne dla Egipcjanina było jego imię. Ono nadawało tożsamość, a jego przetrwanie na naszym świecie gwarantowało nieśmiertelność w zaświatach. Nie inaczej było z władcą Egiptu- imię, a raczej wiele imion odzwierciedlających aspekty władzy, były wyrazem czci oddawanej poszczególnym bóstwom i zapewniały faraonowi nieśmiertelność.

    Najskuteczniejszą formą walki z niechcianymi na tronie władcami, było wymłotkowywanie, zacieranie czy zamalowywanie ich imion przez następców na tronie Egiptu. Skazywało to takich królów na wieczne zapomnienie i niebyt.

    W okresie Nowego Państwa każdy król Egiptu przy wstąpieniu na tron zyskiwał pięć imion ( tytułów), które miały formę krótkich zdań. Przykładem niech będzie imię tronowe władcy XIX dynastii- Ramzesa II. Po wstąpieniu na tron Ramzes II stał się:

    1. Królem Horusem, Potężnym Bykiem, Ukochanym Prawa i Prawdy.
    2. Władcą Obydwu Krajów, Obrońcą Egiptu, Który Poskramia Obce Kraje.
    3. Złotym Horusem, Bogatym w Lata, Wielkim w Zwycięstwach.
    4. Królem Górnego i Dolnego Egiptu, Usermaatre [ Setepenre nosił od drugiego roku samodzielnych rządów].
    5. Synem Re, Ramzesem II, Ukochanym Amona.

    To, że zaczyna się od imienia Horusa, jest uzasadnione. Już we wczesnodynastycznych czasach władca znany był pod tym imieniem, gdyż stanowiło ono szczególną personifikację Horusa, wybraną przez faraona dla osobistego użytku na ziemi. Drugie z kolei następowało imię Nebty lub imię Dwóch Pań. Chodziło tu o boginię-sępa Nechbet z Górnego Egiptu i boginię-kobrę Dolnego Egiptu z miejscowości Buto. Tytuł ten podkreślał wpływ faraona na zjednoczenie Dwóch Krajów.

    Trzecią częścią królewskiej tytulatury jest tzw. złote imię (wcześniej czytane jako imię złotego Horusa), którego dokładne znaczenie jeszcze nie jest znane.

    Ostatnie z tych imion, znane było jako nomen. Imię to, nadane królowi przy urodzeniu, było używane przez jego najbliższą rodzinę nawet po wstąpieniu na tron. Poprzedzające je imię, imię tronowe lub prenomen, było imieniem używanym w korespondencji dyplomatycznej. Było to imię oficjalne, stąd władcy innych krajów zwracali się do Ramzesa jako do Usermaatre (User-Maat-Re, dosłownie ,,Mocny w Prawdzie Re”). Nomen i prenomen faraonów pisano
    w kartuszu, czyli owalnej pętli służącej do ochrony, co było wyróżnikiem imion wszystkich faraonów i niektórych królowych. Warto wspomnieć, iż to właśnie imiona królewskie Ptolemeusza i Kleopatry wpisane w kartusz, przyczyniły się do rozszyfrowania pisma hieroglificznego przez Jeana Fransois Champolliona w 1822 roku.

    O ważnej roli jaką odgrywało imię w starożytnym Egipcie, niech dodatkowo świadczy fakt, że faraonowie z całej XX dynastii (z jednym wyjątkiem ) nosili imię Ramzes, próbując naśladować Ramzesa II i mając nadzieję na tak długie i spektakularne panowanie, jak ich wielki poprzednik.

    Prócz imienia ważną rolę odgrywał strój faraona, który był wyznacznikiem jego pozycji. Ważne elementy tego stroju pozostały niezmienione na przestrzeni wieków, albowiem oznaczają dla króla władzę i ochronę. Ich geneza sięga często okresu archaicznego. Jednym z elementów takiego stroju był ogon byka, nawiązujący do sił zwierzęcych dawnych czasów i do byczej natury faraona ( obok sokoła i lwa). Faraon nosił także przepaski ( np. szendut), a w zależności od pory roku i okazji również płaszcze, koszule, określone narzuty lub skórę pantery.  Największe znaczenie miały korony, zastępowane przez czapki, pasiastą chustę nemes bądź samą perukę. Ponieważ faraon był władcą zjednoczonego kraju, cechowała go podwójna korona składająca się z białej korony Górnego Egiptu i czerwonej korony Dolnego Egiptu. Badania wykazały cztery typy koron w starożytnym Egipcie, do których w okresie Nowego Państwa dochodzi również niebieski hełm wojenny. Ponadto jeden z wizerunków Ramzesa na steli z dekretem ukazuje go w koronie wieloelementowej, składającej się z podwójnych piór, tarczy słonecznej i baranich rogów. Wizerunek pokazuje jeszcze, iż wokół peruki obwiązana jest opaska, z której na czole wystaje ureusz. Był to solarny symbol związany z kultami Re w kształcie węża ( egip. uaret = kobra), symbolizujący władzę i boską potęgę faraona oraz chroniący faraona przed wrogimi siłami.

    Insygniami władzy była też pasterska laska, a idea króla jako pasterza swojego stada, charakterystyczna dla Średniego Państwa, została przejęta przez Stary i Nowy Testament.

    Faraon był zobowiązany do utrzymania archaicznych obrzędów kultowych, które tak skutecznie zapewniały Egiptowi zamożność
    i bezpieczeństwo w przeszłości. Rola monarchy jako arcykapłana miała raczej charakter administracyjny niż religijny – musiał on dopilnować, żeby dopełniono tych obrzędów, a nie sprawować je samemu. Stąd spokojnie mógł przekazać te obowiązki kapłanom.

    Dobrym przykładem obrzędów kultowych był codzienny tzw. Rytuał Boskiego Kultu, odprawiany w sercu każdej świątyni egipskiej, jakim było sanktuarium, czyli ,,miejsce święte spośród świętych”, gdzie znajdował się kultowy posąg bóstwa. Każdego ranka król odwiedzał boga, dokonywał ceremonialnej ,,toalety” posągu z ubraniem go i namaszczeniem wonnymi olejkami oraz składał szereg rzeczywistych i symbolicznych ofiar. Ceremonia ta powtarzała się z pewnymi modyfikacjami w południe i wieczorem. Rytuał obejmował wszystkie posągi kultowe w świątyni, zarówno bóstw, jak
    i boskich przodków królewskiego rodu. Z uwagi na fizyczną niemożność celebrowania takiej liturgii we wszystkich świątyniach kraju, w praktyce niemal wszystkie rytuały przewidziane wyłącznie dla faraona celebrował wyznaczony danego dnia kapłan i on też recytował w imieniu króla wszystkie ,,tajemnicze” teksty przewidziane na tę okazję.

    Taka forma kultu religijnego nie była dostępna dla wszystkich. Starożytny Egipcjanin stykał się z nauką religii nie w świątyni, ale w jej pobliżu. Już z daleka bowiem wyraźnie widać było inskrypcje informujące, kto i dla kogo zbudował świątynię. Ścisły związek imienia królewskiego z imieniem bóstwa odzwierciedlał podstawowe założenia teologiczne, według którego król (żyjący na ziemi w ludzkiej postaci), był potomkiem bóstwa słonecznego Amona-Re. Oznaczało to, że należał całkowicie do świata bogów i pośredniczył między nimi a ludźmi. Ponieważ król jednocześnie symbolizował państwo, a jako jedyny ,,wtajemniczony” arcykapłan i główny celebrant wszelkich rytuałów reprezentował kapłaństwo i instytucje religijne, ten związek imion boskich i królewskich, wyrażony w prostych inskrypcjach, uświadamiał wszystkim poddanym głęboką więź między Egiptem a bogiem we wszystkich możliwych aspektach: religijnych, politycznych i społecznych. Podobna nauka na pewno płynęła z kolosalnych posągów faraona, jakie stały przed wejściem do świątyni, czy innych widocznych na co dzień wizerunków króla, składającego ofiary bogom. Z imieniem królewskim powiązanym
    z imionami bóstw stykał się także Egipcjanin na każdym kroku na cmentarzu, gdzie wszędzie mogła widnieć formuła ofiarna: ,,Oby król dał ofiarę Ozyrysowi, Anubisowi” itp. Uczeń miał z nią do czynienia dość często, przepisując różne utwory religijne, jakie mogły w tamtych czasach należeć do ,,obowiązującej lektury”: hymny i tzw. nauki, czyli dzieła literatury dydaktyczno-moralizatorskiej, powtarzające maksymy i zalecenia etyczne, włożone w usta któregoś spośród znanych mędrców. Jak uniwersalne w swej treści i jak bardzo współczesne nawet po kilku tysiącach lat, można przekonać się czytając Nauki Ani pochodzące z czasów Nowego Państwa, aczkolwiek sam tekst powołuje się na źródło z czasów VIII dynastii: ,,Święć dzień święty twego Boga i powtarzaj świętowanie we właściwym czasie. Bóg gniewa się na tego, który go pomija. Niech świadkowie biorą udział w twej ofierze; kto to czyni, czyni najlepiej dla samego siebie. Śpiew, taniec i dym kadzidła podnoszą usposobienie Boga; odbieranie czci jest jego prawem. Oddawaj ją Bogu, by tym samym wielbić imię jego(…)Nie mów wiele, milcz, by było ci dobrze, i nie bądź gadułą! Hałas jest wstrętny dla domu bożego. Módl się z sercem pełnym miłości, którego wszystkie słowa pozostają tajemnicą, a Bóg wypełni twe życzenie, wysłucha tego, co powiesz, i łaskawie przyjmie twoją ofiarę. Czyń ofiarę z wody na grobie twego ojca i twej matki, którzy spoczywają w pustynnej dolinie. Nie zaniedbuj tego, aby twój syn uczynił kiedyś podobnie dla ciebie (…) Bóg jest tym, który czyni sprawiedliwie, i jego przeznaczenie przyjdzie także do tego, który jest zły. Uczyń ofiarę swojemu Bogu i chroń się przed bluźnierstwem przeciw niemu. Nie zastanawiaj się nad jego kształtem, gdyż twe oczy ujrzą jego gniew. On jest tym, który daje siłę milionom istot. Wielki stanie się tylko ten, którego on wielkim uczyni. Bogiem tego kraju jest Słońce, które widnieje na horyzoncie, ale jego wizerunki są na ziemi. Codziennie ofiaruj kadzidło i chleby, wówczas rozkwitnie wszystko to, co urosło. Składaj w ofierze to, co się należy Bogu! On ci podarował twoją matkę”.

    cdn…

     

  • #9 IDEA BOSKOŚCI WŁADCY

    #9 IDEA BOSKOŚCI WŁADCY

     

    79334527_1534890469991600_4298009202292424704_n

     

    Wierzenia Egipcjan 

    Dzieje starożytnego Egiptu są dla współczesnego człowieka niezbadaną księgą. Fascynuje nas trwałość egipskiego państwa i niezmienność egipskiego kanonu przedstawiania postaci na malowidłach i płaskorzeźbach. Obowiązująca tu zasada konserwatyzmu wynikała z przyjętej przez Egipcjan czasowej wizji rozwoju świata. Egipcjanie wierzyli, że epoka, w której żyli (nazywana przez nich ,,czasami maat”), była umieszczana w kulminacyjnym punkcie dziejów bytu. Zatem rzeczywistość jaka ich otaczała była tą najdoskonalszą, a tej nie da się już ulepszyć. Ingerencja w istniejący model mogła przyspieszyć zagładę świata. Stąd tak uporczywe trzymanie się raz ustalonych formuł rytualnych, kanonów (np. w sztuce) i form społecznych.

     Ten egipski konserwatyzm ukształtował zespół wartości i ich hierarchię: ceniono ład świata, trwałość, wieczność, wierność i lojalność. Z obawą patrzono na wszelkie zmiany, przemijanie i zmienność uczuć. Patrząc szerzej – to religia starożytnego Egiptu była źródłem i praprzyczyną tak ukształtowanego światopoglądu. To właśnie religia uzasadniała w zasadzie nieprzerwane od tysięcy lat ziemskie rządy królów-bogów. Ona była magnesem jednoczącym przez tysiące lat Egipcjan w codziennym trudzie.
    Z jej inspiracji wznoszono piramidy i gigantyczne świątynie. Ona nakazywała mumifikować zwłoki i oddawać cześć świętym zwierzętom. To nauka wywodząca się z wierzeń Egipcjan umożliwiała przewidywanie życiodajnych wylewów Nilu czy planowanie wielkich prac.

    Pisząc o wierzeniach ludzi zamieszkujących dolinę Nilu, należy zwrócić uwagę na odmienność tych wierzeń i ich odrębność od innych ludów.
    W świecie współczesnym starożytnym Egipcjanom wszystkie otaczające ich ludy hołdowały zasadzie, że bogowie wynagradzają i karzą ludzi w ich życiu doczesnym zsyłając na nich dobrobyt i pomyślność lub klęski. Po śmierci wszystkich czeka jednak dość ponura egzystencja w ciemnej krainie podziemnej (sumeryjski Kur, asyryjski Arallu, kananejski i hebrajski Szeol, czy grecki Hades). Stąd egipskie wyobrażenie trybunału Ozyrysa, w takim otoczeniu kulturowym musiało być odbierane przez cudzoziemców jako coś, mówiąc delikatnie, osobliwego i oryginalnego. Podobną koncepcję kary i nagrody napotykamy w kręgu bliskowschodnim dopiero wiele stuleci później w zreformowanej przez Zaratusztrę religii starożytnego Iranu.

    79689622_557223561504137_3408831992836390912_n

    Analizę wierzeń Egipcjan należy zacząć od kluczowej dla nich roli Ładu Świata (maat). Cały świat znajduje się w idealnej równowadze, co dla Egipcjanina oznacza równowagę we wszystkich płaszczyznach: przyrodniczej, psychologicznej i socjologicznej. W naszym języku nie mamy odpowiednika tego, co nazywano maat, a stanowiło kombinację pojęć: ładu, sprawiedliwości, spokoju, prawdy i harmonii. Maat, w sztuce przedstawiana jako bogini- personifikacja tego, co prawdziwe, słuszne, zgodne z prawami natury i etyką- była filozoficzną koncepcją, zasadą, powszechnym miernikiem wartości.

    Myśl starożytnego Egiptu nie była wcale, co usiłowano dowieść, pesymistyczna. Dla Egipcjanina świat był cudownym dziełem bożego umysłu, a nie ,,padołem łez”, ,,nicością”, czy ,,więzieniem duszy”. Wszelkie radości zmysłowe są bożym darem dla człowieka i należy je wykorzystać. Kto tak nie czyni, obraża bogów i jest głupcem marnującym sobie życie. Chodziło oczywiście o używanie życia w granicach Ładu Świata, co nie było grzechem i nie zamykało drogi do świetlanej egzystencji pośmiertnej, postrzeganej zresztą na podobieństwo doczesnych przyjemności. Wierzono, że jeśli człowiek żyje nie wyrządzając krzywdy nikomu i nie naruszając zasady maat, może spokojnie i przyjemnie spędzić swój czas na ziemi i bez obawy spoglądać w nieuniknioną przyszłość.

    Ramy niniejszego wpisu nie pozwalają na dogłębne przestudiowanie wierzeń Egipcjan, dlatego zabraknie tu opisu różnorodnych bóstw składających się na mitologię starożytnego Egiptu. Być może pojawią się w przyszłości na blogu.

    80003288_514641512471889_7387408036190486528_n

    Przejdźmy zatem do przeglądu podstawowych części składowych natury człowieka. Posiada on, według wierzeń Egipcjan, dziewięć zasadniczych składników: elementy kierujące (,,dusze”)- akh, ba, ka, elementy pośredniczące (,,energie”): ren, ib, szut i elementy wykonawcze (,,ciała”) – sekhem, sahhu, nacht. Są to dla nas nic nie znaczące określenia, dlatego też możemy posłużyć się bardziej zrozumiałymi interpretacjami ludzkiej osobowości. Najprościej powiedzieć, że ren to imię, szut– cień, ka– sobowtór lub siła życiowa, ba– osobowość lub dusza, oraz akh– duch. Ogromna cześć egipskich wierzeń grobowych poświęcona jest zapewnieniu przetrwania nie tylko ciała, lecz wszystkich tych elementów.

    Najważniejszą częścią ludzkiej osobowości wydaje się być imię człowieka i to zarówno za życia jak i po śmierci. Wierzono, że ono nadawało tożsamość, bez niego człowiek był nikim i przestawał istnieć, a to było losem najgorszym, jaki można było sobie wyobrazić. Egipcjanie bardzo starali się, aby ich imiona przetrwały, zapisując je- wraz z tytułami właściciela- w wielu miejscach grobu. Gdy istniało imię, Egipcjanin nie musiał obawiać się o swe życie wieczne. Znamy wiele historii wymłotkowywania imion z posągów czy budowli. Dobrym przykładem może być tu zacieranie imienia królowej Hatszepsut, czy faraona Echnatona, co równało się wymazaniu ich z egipskiej historii. Podobnie Echnaton starał się unicestwić boga Amona, usuwając jego imię i próbując w ten sposób zanegować jego istnienie. Często też nowo narodzonym dzieciom nadawano imiona zawierające imię boga, gdyż wierzono, że ta cześć imienia, która zawierała imię boga, nigdy nie zginie.

    79501155_469454490643693_5979255832276107264_n

    Ba człowieka, tłumaczone jest zazwyczaj jako ,,dusza”, gdyż Grecy przekładali je jako psyche, tyle, że zarówno egipskie ba, jak i greckie psyche znaczyło coś więcej: manifestację czegoś, formę w jakiej coś się wyraża i jako takie miało zastosowanie szersze niż tylko jako nazwa jednego z aspektów osoby ludzkiej. Egipcjanin traktował swoją refleksyjną duszę jako nieodłącznego towarzysza, który podsuwa mu pomysły, jak postępować. Ba zatem nie rodzi twórczych myśli, lecz tylko doradza, jak należy je spożytkować. W ten element osobowości zaopatrzeni są nie tylko ludzie, mają je też bogowie. Jednak nie ograniczają się oni do posiadania jednego ba, podobnie jak królowie mogą mieć nawet po kilkanaście ba ulegających różnym transformacjom. Ba stanowiło jeden z najbardziej ruchliwych elementów osobowości. Objawiało się ono przede wszystkim po śmierci, chociaż z niektórych tekstów poświęconych marzeniom sennym wynika, że podczas snu (czyli stanu podobnego do śmierci) ba mogło uwalniać się i przemierzać świat. Posiadało wiele cech właściwych człowiekowi: mogło jeść, pić, mówić, poruszać się i podróżować po świecie żywych. Mimo zdolności do przemieszczania się ba musiało powrócić do ciała zmarłego i zjednoczyć się z fizycznym aspektem swojego właściciela, inaczej zmarły nie przetrwałby.

    76793162_2388212297956565_5428707691411275776_n

    Ka było zawsze przedstawiane jako sobowtór człowieka, a raczej jako jego idealny, pozbawiony wad wzorzec. To tu skupiał się zespół samych dobrych cech i energii witalnej podtrzymującej życie. Człowiek umierając szedł do swojego ka. Można by w nim dostrzec pierwowzór platońskiej idei czy arystotelesowskiej formy. Koncepcja ka jako niezwykle złożona budzi wiele wątpliwości wśród badaczy religii Egiptu. Rzadkie wzmianki o tym elemencie w dosłownym znaczeniu powodują zamęt interpretacyjny. Znów posłużę się wytłumaczeniem najbardziej czytelnym, traktującym ka jako siłę, która ożywiała człowieka. Wierzono, iż ka nie umierało wraz z ciałem i ciągle potrzebowało pożywienia. To głównie dla niego składano ofiary w grobach. Ka nie zjadało ich jednak, lecz wchłaniało ich potencjalne wartości odżywcze, które zapewniały mu siłę do aktywnego życia w zaświatach. Po śmierci przebywało w mumii człowieka, w wyobrażeniach oraz w komorze i kaplicy grobowej.

    Składniki osobowości zakończę omówieniem akh co znaczy ,, świetlisty”, ,,oświecający”. Był to element kierujący sferą intelektualną, często tłumaczony jako ,,duch”, zawierający w sobie cały potencjał intelektualny człowieka. Akh przekazuje zamiary boże, dlatego też zawsze działa zgodnie z maat i jako istota bezgrzeszna po śmierci powraca do nieba, uważanego za siedzibę bogów. Identyfikowano nawet akh zmarłych przodków z gwiazdami. Marzeniem każdego człowieka było połączenia jego ba z akh. Ponieważ akh było źródłem mądrości, pozostali członkowie rodziny zmarłego pisywali do niego listy, pozostawiając je na ogół w nadziemnej części grobu, w pomieszczeniu gdzie znajdował się posąg zmarłego. Odpowiedzi zaś oczekiwano we śnie.

    Jako ciekawostkę dodam, iż mieszkańcy Egiptu odczuwali wstręt do ascezy i potępiali ją w naukach moralnych, podobnie jak brak umiaru w uleganiu żądzom cielesnym. Wierzono, ze obie drogi prowadzą do wyniszczenia organizmu i zachwiania reguły maat, a więc pozbawienia możliwości działania w świecie duszy ba i iskry bożej akh.

    Wierzenia Egipcjan obejmowały wszystkie aspekty ich życia na ziemi. Religia towarzyszyła im na co dzień i przez całe życie. Marzeniem wszystkich Egipcjan było umrzeć w ojczyźnie, zachować imię, ale przede wszystkim ciało. Stąd na tak wielką skalę rozpowszechniła się w tym pięknym kraju nad Nilem sztuka mumifikacji (zarówno ludzi jak i zwierząt). Był to rytuał ściśle określony; niestety nie znamy żadnych źródeł, w których znajdowałby się na tyle dokładny opis procesu mumifikacji, aby go można było, chociaż teoretycznie i szczegółowo odtworzyć.

    80227886_1437027066456657_1319390154917412864_n

    Każdy faraon, rozpoczynający swoje rządy, zaczynał od budowy grobowca, co również miało ścisły związek z wierzeniami. Królowie chcieli mieć pewność już za życia, że zostaną odpowiednio pochowani w wybranym przez siebie miejscu. Ceremonia pogrzebowa polegała na pochowaniu władcy wraz z pożywieniem oraz przedmiotami, które jak wierzono, będą potrzebne człowiekowi w krainie bogów. Największą łaską, jaką faraon mógł obdarzyć zasłużonego sługę- wyżej cenioną i o wiele bardziej cenną niż złoto i kosztowności- było zbudowanie i wyposażenie jego grobu. Był to honor, jakim rodzina zmarłego szczyciła się przez pokolenia.

    79802606_461060654595472_5041087193594986496_n

    Zdjęcia pochodzą z Muzeum w Londynie i Oksfordzie (The British Museum i Ashmolean).

     

    cdn…

  • #8 Rola kobiety w starożytnym Egipcie

    #8 Rola kobiety w starożytnym Egipcie

    Miejsce kobiety w dziejach Egiptu jest tak znaczne, a przy tym ciekawe, że nie mogło zabraknąć na moim blogu choćby pobieżnej analizy jej statusu społecznego. Co najbardziej charakterystyczne, kobiety egipskie cieszyły się wolnością i niezależnością, których mogły im pozazdrościć ich siostry z innych cywilizacji Bliskiego Wschodu, Grecji klasycznej czy nawet średniowiecznej Europy. Co ciekawe, Egipcjanka miała więcej praw do osobistej dziedzicznej własności niż zamężna kobieta z wiktoriańskiej Anglii.

    Wielce mówiący o równości kobiet i mężczyzn jest tekst Wielkiego Papirusu Harrisa- szczegółowej kroniki panowania Ramzesa III: ,,Obsadziłem cały kraj drzewami i zielenią, dzięki czemu ludzie mogli siedzieć w cieniu. Sprawiłem, że każda kobieta w Egipcie mogła pójść z podniesioną głową tam, gdzie chciała, i żaden obcy ani żaden podróżny na drodze nie napastował jej. Utrzymywałem przy życiu cały kraj, czy to cudzoziemców, pospólstwo, czy obywateli, wszystkich mężczyzn i kobiety”.

    Wysoka pozycja społeczna kobiety w Egipcie wynikała przede wszystkim z doniosłej roli rodziny, uważanej za fundament życia. Równość kobiety i mężczyzny była zapewne rezultatem religijno-filozoficznej postawy Egipcjan, dla których równowaga i porządek wszechświata (maat) wynikał z jego dualistycznej budowy, opartej na przeciwstawnych, lecz uzupełniających się elementach, jakie stanowiły pierwiastek męski i żeński. Przy takim założeniu małżeństwo i parę małżeńską postrzegano jako obraz idealnego porządku boskiego. Małżonki były przedstawiane obok mężczyzn w roli równorzędnych partnerek, gdyż zarówno brały udział w życiu publicznym, jak i podczas rozrywek czy przy wykonywaniu codziennych prac. Małżonków dla dzieci wybierali rodzice, biorąc jednak pod uwagę uczucia dzieci, ponieważ w małżeństwie ceniono wzajemną miłość. W wizerunkach par małżeńskich często podkreślano nie tylko ich bliski związek emocjonalny, ale także rolę żony u boku męża, równej mu stanem. Mężczyzna, jak mówią teksty, powinien był szanować swoją małżonkę, jako matkę jego dzieci i gospodynię w domostwie. Najczęściej spotykamy małżeństwa patrylokalne, kiedy to kobieta przeprowadza się z domu ojca do domu męża, choć młodzi małżonkowie mogli także zamieszkać w domu żony.

    W Egipcie monogamia stanowiła zasadniczą formę związku małżeńskiego. Była powszechna wśród średnich i uboższych warstw społeczeństwa. Decydowały o tym nie tylko kwestie ekonomiczne, kiedy mężczyzny nie było stać na utrzymanie kilku żon, ale także powszechny szacunek, jakim darzono kobiety. Wprawdzie Herodot pisał, że tylko kapłani żyli w związkach monogamicznych, a pozostali Egipcjanie mieli wiele żon, ale uwagi te odnoszą się tylko do niewielkiej części społeczeństwa. Poligamia nie była zakazana, ale zdarzała się raczej tylko w rodzinach władcy lub wysokich dostojników państwowych. Powodem były wysokie koszty, jakie musiał ponieść małżonek, zobowiązany nie tylko do złożenia szczodrego daru wybrance, ale również do materialnego zabezpieczenia jej samej i urodzonych z tego związku dzieci.

    Egipcjanki cieszyły się równoprawnym z mężczyzną statusem w dysponowaniu swoim majątkiem. Mąż mógł wprawdzie nim zarządzać, ale nie miał prawa bez zgody żony go sprzedać, a w przypadku rozwodu zwracał go w całości byłej żonie. Dokumenty z Okresu Ptolomejskiego wskazują, iż kobiety posiadały osobowość prawną. Wskazuje to na możliwości dysponowania własnością i zawieranie kontraktów z kupcami lub rzemieślnikami. Kobiety kontrolowały własne dobra ziemskie, ale do ich obowiązków mogło należeć także doglądanie zamiejskich posiadłości męża. Ponadto mogły sporządzać testament i decydować o tym, które dziecko będzie dziedziczyć. Były również uprawnione do dokonania aktu wyzwolenia niewolnika wraz z jego prawną adopcją.

    Celem małżeństwa były dzieci, w szczególności zaś kobiety pragnęły urodzić syna (zwłaszcza pierworodnego). To gwarantowało życie wieczne. Syn miał odziedziczyć po ojcu pracę, a wraz z rodzeństwem troszczyć się o chorych i starych rodziców. Gdy umrą, miał obowiązek wyprawienia rodzicom pogrzebu, a potem składania ofiar i recytacji odpowiednich zaklęć i modlitw grobowych, by zachować przy życiu ich imiona.

    IMG_2849

    Podróżników greckich zwiedzających Egipt wręcz oburzało, że, inaczej niż w Grecji czy na Bliskim Wschodzie, kobieta egipska miała prawo wychodzić z domu bez mężczyzny. Średniozamożne kobiety były bardziej samodzielne, gdyż mogły same chodzić na targ czy spotykać się ze znajomymi. Te biedniejsze same zarabiały na życie, prowadząc lub nadzorując rodzinny interes.

    Z badań demograficznych wynika, iż życie Egipcjan było krótkie, a średnia wieku wynosiła około 35 lat. Kobiety żyły jeszcze krócej ze względu na dużą śmiertelność spowodowaną powikłaniami licznych porodów i ciąż, stąd nie dziwi wczesny wiek zawierania małżeństw – 13-15 lat.

    Choć ceniona, Egipcjanka nie miała zbyt łatwego życia. Dziewczynki musiały szybko nauczyć się nieskończonej ilości kobiecych zajęć takich jak: pielęgnacja niemowląt, przygotowywanie posiłków, wypiekanie chleba, wytwarzanie piwa i innych napojów chłodzących, przędzenie i tkanie, przygotowywanie środków czystości i kosmetyków z półproduktów. Dodajmy tu jeszcze umiejętność zadbania o swoją fizyczną atrakcyjność (fryzura i makijaż), śpiew i taniec, i wreszcie sztukę uwodzenia, gdyż, jak się zdaje, w większości przypadków właśnie na kobiety spadał obowiązek wyszukania sobie męża.

    Wysoki status kobiety urodzonej w Egipcie powoduje, że warto wspomnieć o kilku kobietach, które w historii starożytnego Egiptu zaszły na sam szczyt. To król Nineczer (Binothris) był tym, który zdecydował, że kobiety mogą rządzić jako królowe (o czym wiemy z przekazu kapłana Manetona, który powoływał się na wcześniejsze świadectwa). Maneton włączył w obejmującą pięciuset władców listę królewską tylko cztery rządzące królowe: były to jedyne samodzielnie rządzące władczynie. Po śmierci Manetona dołączyła do nich jeszcze Kleopatra.

    Już I dynastia wydała wybitną postać kobiecą- królową Meritneith, prawdopodobnie sprawującą regencję w imieniu króla Dena. Korzystała ona z licznych przywilejów królewskich, między innymi z prawa do podwójnego grobowca, wznoszenia własnych steli i posągów. Nie miała jednak tytułu Horusa ani osobnej rachuby lat rządów, toteż nie występuje jako faraon panujący. Trzy królowe odważyły się jednak na ten krok. Były to: Sebekneferure z końca XII dynastii, Hatszepsut z XVIII i Tauseret z końca XIX dynastii. Czwarta (Nitokris), co do której nie ma pewności, panowała u schyłku Starego Państwa.

    Jedną z najwybitniejszych królowych, wspomnianą już wcześniej, była Hatszepsut. Przejęła władzę jako regentka i potwierdziła ją wprowadzeniem oficjalnej tytulatury królewskiej, chociaż początkowo podkreślała swoją kobiecość, unikając zwykłego imienia horusowego ,,Mocarny Byk”.
    W późniejszym okresie swoich ponad dwudziestoletnich rządów coraz wyraźniej stawała się męskim faraonem, choć w osobie Totmesa III tolerowała obok siebie koregenta mężczyznę. Nakazała, by jej królewskie wizerunki przedstawiały ją jako mężczyznę w stroju i z insygniami władzy faraona.

    Królową, która zyskała bodaj największą sławę ze względu na swoją urodę, była Nefertiti, ukochana małżonka Echnatona, żyjąca podobnie jak Hatszepsut, w czasach panowania XVIII dynastii. Jej imię oznaczające ,,Piękna, Która Przybyła” mnożyło tylko wśród badaczy spekulacje dotyczące jej pochodzenia. Mamy obecnie jednak dostatecznie dużo dowodów potwierdzających, że Nefertiti nie tylko nie była cudzoziemką, lecz urodziła się w kręgach bogatych egipskich elit. Wyniesiona wyżej niż jakakolwiek królowa, współuczestniczyła Nefertiti w sprawowaniu władzy oraz w propagowaniu reformy religijnej wprowadzającej kult jedynego boga Atona. O jej pozycji królewskiej świadczy dość dobitnie scena, w której królowa zadaje wrogowi cios maczugą. W tego typu przedstawieniach ukazywany był tylko faraon. Piękna Nefertiti, podobnie jak jej mąż, często pojawiała się w sztuce swojej epoki (zwanej amarneńską), w kameralnych scenach z życia rodzinnego, podczas oficjalnych ceremonii dworskich czy uroczystości religijnych.

    IMG_2784

    Ostatnią wielką kobietą starożytnego Egiptu, a zarazem ostatnią egipską władczynią była Kleopatra z VII dynastii ptolemejskiej. Historia jej życia nie kończy się happy-endem. Kleopatra popełniła samobójstwo, gdy dowiedziała się, że pomimo zaciekłej walki o utrzymanie niezawisłości politycznej Egiptu, poniosła klęskę, a kraj dostał się we władanie Rzymu. Pomimo tej porażki przeszła do historii jako kobieta silna, piękna, wykształcona (znała język egipski) i niezależna.

    Pozycja społeczna kobiet była silniejsza w starożytnym Egipcie niż w Egipcie współczesnym. Kobiety były szanowane i dysponowały określonymi prawami. Nie było to jednak równouprawnienie w tym znaczeniu, w jakim rozumiemy je we współczesnym świecie. Kobiety bowiem we wszystkich warstwach społeczeństwa były uzależnione od mężczyzn. Zawsze żyły w domu mężczyzny: ojca, męża, syna lub brata. Dlatego życie kobiety w Egipcie należy analizować, stale pamiętając o tym, iż źródła te są dokumentami stworzonymi przez mężczyzn i przedstawiają kobietę taką, jaką widzieli ją mężczyźni.

    cdn….

  • Kamień z Rosetty, czyli kilka słów o tym, jak się to wszystko zaczęło.

    Kamień z Rosetty, czyli kilka słów o tym, jak się to wszystko zaczęło.

    Stoję i patrzę zauroczona na kawałek kamiennej płyty. Nie mam zbyt dużo czasu na podziwianie, bo tłum zwiedzających napiera niecierpliwie. Każdy chce podejść, zobaczyć i sfotografować ten słynny kamień. Ale dlaczego jest on słynny?

    CENNE ZNALEZISKO

    W lipcu 1799 roku oddziałom francuskim dowodzonym przez inżyniera Pierre’a F.X. Boucharda wydano rozkaz wzmocnić fortyfikację Fortu Julien. Był to okres walk wojsk napoleońskich z Turkami.

    Fort Julien był średniowieczną fortecą Rosetty, stąd płyta odnaleziona podczas prac remontowych, została nazwana Kamieniem z Rosetty.

    Płyta z granitu stanowiła część steli ustawianej w świątyniach na polecenie kapłanów w pobliżu wizerunku faraona. Płyta po jednej stronie była wygładzona i pokryta inskrypcjami w trzech różnych stylach pisma.

    Pierwszy styl- to starożytna greka, drugi- to zapis w języku egipskim demotycznym, wykorzystywanym na co dzień. Trzeci styl- to egipskie hieroglify. Udało się przetłumaczyć napis po grecku, który wskazywał, że na kamieniu spisany był dekret wydany przez kapłanów w Memfis 27 marca 196 roku p.n.e. dla uczczenia rocznicy wstąpienia na tron króla Ptolemeusza V Epifanesa.

    Kamień został przetransportowany statkiem do Kairu, gdzie 29 lipca 1799 roku została przedstawiona informacja o tym odkryciu Egipskiemu Instytutowi Sztuk i Nauk.

    CO TAM JEST NAPISANE?

    Grekę i demotykę na kamieniu udało się odczytać. Potwierdziło to fakt, że jest to ten sam tekst napisany w trzech rodzajach pisma.

    Uczeni dostrzegli szansę na złamanie szyfru jakim były hieroglify, dawno zapomniane i nieużywane. Wykonano kopie tekstów i wysłano je do Paryża, ale sam kamień miał trafić do Londynu. Na mocy traktatu z Aleksandrii z 1801 roku naukowcy z Komisji mieli prawo do zachowania wszystkich swoich notatek terenowych, planów i zbiorów przyrodniczych, ale Anglicy rościli sobie prawo do ich znalezisk archeologicznych. Wchodziły w to, oprócz Kamienia z Rosetty, dwa obeliski, trzy całkowicie zachowane sarkofagi oraz wiele posągów i części posągów.

    Sam Kamień z Rosetty trafił najpierw do biblioteki Society of Antiquaries (Stowarzyszenia Antykwariuszy) w Londynie, następnie w 1802 roku został oficjalnie ofiarowany Muzeum Brytyjskiemu jako dar króla Jerzego III. Obecnie Kamień z Rosetty, bezpiecznie chroniony przez najnowocześniejszą gablotę wystawową, stoi w londyńskiej Galerii Egipskiej, przyciągając tłumy odwiedzających z całego świata.

    Dodam na marginesie, że wstęp do British Museum jest bezpłatny. Można też robić zdjęcia.

    Nie podam Wam dokładnych wymiarów Kamienia, bo źródła podają kilka rozmiarów- przyjmijmy więc za Wikipedią: wysokość  114,4 cm, szerokość 72,3 cm, grubość 27,9 cm i waga 762 kg.  W górnej części znajduje się 14 linijek z 1419 hieroglifami, w środkowej 32 linijki z zapisem demotycznym, w dolnej -34 linijki zapisane pismem greckim.

     

    ODCZYTANIE HIEROGLIFÓW

    Przyjmuje się, że ojcem współczesnej egiptologii jest Francuz Jean-Francois Champollion, ale odszyfrowanie treści Kamienia z Rosetty było dziełem dwóch ludzi- Champolliona i Anglika Thomasa Younga.

    Thomas Young był lekarzem, fizykiem i wielkim geniuszem. W 1814 roku zaczął studiować teksty z Kamienia. Zidentyfikował imię króla Ptolemeusza i wskazał odpowiednie hieroglify. Dalsze badania tego błyskotliwego uczonego dały podstawy do tezy, że pismo demotyczne pochodziło  od hieroglifów.  Zauważył także, że hieroglify to mieszanina znaków-słów i znaków-liter alfabetu. Thomas Young wytyczył prawidłowy tor myślenia, nie poświęcił jednak hieroglifom wystarczająco dużo czasu, zajmując się innymi projektami. Natomiast Champollion wprost przeciwnie- zajął się tylko próbą rozgryzienia pisma egipskiego zapomnianego wiele wieków temu.

    Jean-Francois Champollion był francuskim językoznawcą  i historykiem. Już jako nastolatek znał grekę, łacinę i sześć języków starożytnych, orientalnych. Ciężka praca umysłowa, ponad ludzkie siły dała pierwsze owoce.  Champollion porównując kartusze Kleopatry z kartuszami wyrytymi na kamieniu uzyskał wstępne wyniki, konieczne do odczytania pisma hieroglificznego. W 1822 roku uczony udowodnił, że egipskie hieroglify to nie tylko zapis symboliczny, ale także fonetyczny. Swoje spostrzeżenia przedstawił w artykule ,,List do Pana Dacier odnoszącego się do hieroglificznego alfabetu fonetycznego”. Spotkało go jednak rozczarowanie, gdyż nie zaakceptowano jego sposobu myślenia. Dopiero dwa lata później dopracował swoje dzieło i nazwał je ,,Zarys systemu hieroglificznego starożytnych Egipcjan”. Wyjaśnił w nim złożoną naturę hieroglifów:

    ,,Pismo hieroglificzne jest skomplikowanym systemem, pismem jednocześnie przedstawieniowym, symbolicznym i fonetycznym, w jednym i tym samym tekście, w jednym i tym samym zdaniu i, powinienem powiedzieć, prawie w jednym i tym samym słowie.”

    Champollion dał nam możliwość odczytania zapisów sprzed wielu wieków i tysiącleci. Słusznie zwany jest ojcem egiptologii.

    Mogę dodać, że Egipt stara się o odzyskanie Kamienia z Rosetty.

     

    UNADJUSTEDNONRAW_thumb_969

  • #7 Wezyr czy czati, czyli kim był  najważniejszy urzędnik w państwie.

    #7 Wezyr czy czati, czyli kim był najważniejszy urzędnik w państwie.

    IMG_2730WEZYR

    Najważniejszą osobą po faraonie, a zarazem najwyższym dostojnikiem w państwie był czati. Tłumaczy się go słowem wezyr, odpowiednio egzotycznym dla określenia dostojnika, którego obowiązki obejmowały tyle różnorodnych ról. Pochodzenie słowa czati rodzi wiele wątpliwości. Hieroglifem charakteryzującym ten najważniejszy z tytułów było pisklę kaczki lub gołębia z kikutami skrzydeł i rozdziawionym dziobem. Uważa się, że znak ten oznaczał męskość, a w tytule czati kaczę reprezentowało ideę Człowieka Egiptu, w przeciwieństwie do króla, który był bogiem. Określa to miejsce wezyra na samym szczycie społeczeństwa egipskiego, który pod względem sprawowanej władzy ustępował tylko faraonowi.

    Godność wezyra powstała około połowy trzeciego tysiąclecia p.n.e. Piastował ją początkowo następca tronu, później urząd ten powierzano młodszym synom lub wnukom monarchy, by wreszcie stanowisko to mogły obejmować osoby spoza kręgu rodzinnego faraona. W okresie Średniego Państwa władza wezyra była niemal równa władzy faraona. W okresie Nowego Państwa było dwóch wezyrów: jeden Dolnego Egiptu z siedzibą w Memfis a drugi Górnego Egiptu z siedzibą w Tebach. Uważa się, że mogła to być oznaka osłabienia władzy centralnej i przyrost administracji.

    Wezyr w imieniu faraona był zwierzchnikiem całej administracji w kraju, a także wymiaru sprawiedliwości, funkcje sądownicze bowiem pełnili urzędnicy administracyjni. Obowiązki wezyra były uciążliwe i bardzo rozległe, dlatego przechodzenie tej godności z ojca na syna miało miejsce tylko w przypadku nadzwyczajnych zasług. Wezyr wysłuchiwał informacji o stanie rolnictwa we wszystkich okręgach, sprawdzał spisy bydła, zapisywał dostawy żywności i dokonywał inspekcji zbiorników wody. Nadzorował wyrąb drzew, prace nad groblami i tamami oraz zbierał informacje na temat opadu deszczu i stanu Nilu. Wezyr był urzędowym archiwistą, dlatego wszystkie administracyjne dokumenty wymagały jego pieczęci. Ponadto tylko za jego zgodą można się było zapoznać z wybranymi dokumentami. Do niego należał też dobór obsługi królewskiego dworu i odprawa pałacowych posłańców. Władze podatkowe przysyłając mu swoje sprawozdania, oczekiwały wydania przez wezyra dowodu przyjęć do magazynów królewskich. Przeprowadzał też rekrutację do gwardii i czuwał nad przygotowaniami do objazdu państwa przez monarchę. Wezyr codziennie rano udawał się na posłuchanie do faraona, gdzie po zapytaniu o zdrowie mógł zdać relację ze spraw państwowych. Innym urzędnikiem biorącym dział w tych spotkaniach był kanclerz, który uprzednio otrzymywał dokładne sprawozdania od zarządzających poszczególnymi okręgami.

    NAJWYŻSZY SĘDZIA

    Wezyr był także najwyższym sędzią (stał na czele Kolegium Dziesięciu, najwyższego organu sądowego, a później także na czele utworzonego trybunału Sześciu Izb Sądowych), ale przy ferowaniu wyroków mniej chodziło mu o rzeczywistą sprawiedliwość, a więcej o interpretację woli faraona, głoszonej jego ustami. Bo nie można zapominać, że zarówno wezyr jak i przestępca, który przed nim stał, był tylko skromnym sługą boga. Rzeczywistym sędzią był faraon, podobnie jak był najwyższym kapłanem.

    I to niemożność osobistego wnikania w każdy szczegół administracji państwowej skłaniała go do powoływania aparatu władzy. Co za tym szło, wezyr bywał pouczany, co uprzytamniało mu jego znikomość wobec pana. Jest wielce prawdopodobne, że wszelkie trudne decyzje konsultował z królem. W szczególności nie mógł nikogo skazać na śmierć bez zgody władcy. Od wezyra wymagano, by był stanowczy. Niejednego późniejsze pokolenia czciły jako bóstwo. Byli i tacy, którzy sami zajęli najwyższe miejsce w państwie.

    IMG_2770

    W czasach Totmesa III pieczę nad imperium sprawował wezyr Rechmire- pierwsza osoba po królu. Jego grób należy do najpiękniejszych zabytków Teb, a biografia jest jednym z najważniejszych dokumentów pozwalających badać organizację państwa egipskiego w czasach rozkwitu. Początek biografii stanowi przemówienie siedzącego na tronie króla, który zwraca się do wezyra z następującymi instrukcjami: ,,Postrzegaj tego, który jest ci znany tak samo jak tego, którego nie znasz; tego, który jest blisko tak, jak tego, który jest daleko. […] Nie odprawiaj proszącego zanim nie rozważysz jego słów[…]. Nie złość się na człowieka niesłusznie, ale zapałaj gniewem, kiedy trzeba. [Wtedy] spraw, aby się ciebie bano. […] Szacunek należy się urzędnikowi, kiedy działa on sprawiedliwie [dosłownie: czyni maat]. Jeśli [zaś] sprawia, by się go bano miliony razy, ludzie uważają, że jest w nim coś złego.”

    Urząd wezyra był niewątpliwie wielkim zaszczytem, ale był też ciężkim brzemieniem. Niech podsumowaniem będzie dalsza cześć biografii: ,,Bądź uważny we wszystkim, co się robi, bo [od tego zależy] stabilność całego kraju. Wezyrat nie jest przyjemny, o! zaprawdę  jest gorzki jak piołun. To miedź, która okrywa złoto domu swego pana.”

    IMG_2835

  • #6 Faraon i jego poddani, czyli główne warstwy społeczne Egiptu

    IMG_2850Ustrój despotyczny

    Państwo egipskie sięga swoją genezą IV tysiąclecia p.n.e. Wtedy to społeczności ludzkie dojrzały do zastąpienia organizacji rodowo-plemiennej- państwową. Wynikiem tej ewolucji było powstanie tzw. despotii wschodnich– państw utworzonych nad wielkimi rzekami, których opanowanie wymagało zbiorowego wysiłku, możliwego do zorganizowania przez bardzo silną władzę. Przykładem takiej formy istnienia państwa (oprócz Egiptu) były państwa Międzyrzecza znajdujące się w dorzeczu Eufratu i Tygrysu.

    FARAON

    W ustroju despotycznym na czele państwa stał król, w Egipcie zwany faraonem. W samym Egipcie słowo to zaczęło być używane stosunkowo późno; w czasach Starego Państwa znane było określenie per-aa, oznaczające pałac królewski (,,Wielki Dom”), ale władcę nazywano raczej nesu, ity, hem, neb. Per-aa wchodzi w użycie dopiero za XVIII dynastii, jako grzecznościowa forma zwracania się do króla. Nazwa ta rozpowszechniła się za panowania XXII dynastii, kiedy to utrwalili je Żydzi, a następnie Grecy.
    W Biblii słowa ,,faraon” używa się zamiast imienia króla, a zwyczaj ten próbował tłumaczyć żydowski historyk Józef Flawiusz: ,,…wszyscy królowie egipscy, począwszy od Minajasa [Menesa], założyciela  Memfisu… zwani są ,,Faraothai” (miano to pochodzi od Faraotesa, który pierwszy był królem po władcach panujących w tym czasie). ,,Farao” po egipsku znaczy ,,król”. Sądzę jednak, że w dzieciństwie każdy z nich miał inne imię i dopiero po objęciu panowania zmieniał dawne swe miano na to, które w ich ojczystym języku oznacza władzę monarszą”.

    IMG_2789

    Faraon tron zajmował dożywotnio i dziedzicznie, władzę sprawował samowładnie, bez czyjejkolwiek kontroli. Król początkowo określany był jako ,,wielki człowiek”, by z czasem uzyskiwać coraz więcej znamion boskości. Jego status urósł do rangi boga. Rządy sprawował centralistycznie, należały do niego wszystkie grunty, a to nadawało monarchii charakter patrymonialny. Umożliwiało też panującemu dokonywanie licznych nadań na rzecz kapłanów i szlachty wojskowo- urzędniczej. W rękach panującego znajdowały się wszelkie możliwe sprawy wewnętrzne (sprawiedliwość, zarząd robotami irygacyjnymi, wszelkimi budowlami, administracja domeny i świadczeń ludności) jak i zewnętrzne ( agresja i obrona, wojna i pokój).

    Boski charakter władcy nakładał nań rozległe zadania. Dla Egipcjan król był organizatorem i obrońcą kultu bogów, budowniczym świątyń i kapłanem. Król bronił kraju i rozszerzał jego granice. Oblicze boskiego władcy mogło przerażać wrogów napadających na Egipcjan, by wydrzeć im plony ciężkiej pracy. Faraon był także źródłem i normą sprawiedliwości: sprawiedliwe było to, co król chce i ogłosi. Ponadto zabezpieczał pomyślność swego ludu dzięki mocy rozkazywania siłom przyrody. Boski król mógł wstrzymywać bieg gwiazd i rzek, czynić dzień i noc, a takie wyobrażenia są właściwe wszystkim ludom pierwotnym, gdzie władca wyposażony w moc manipulowania siłami natury korzysta z niej dla dobra swojego ludu. Był on też władcą ognia, imitował bieg słońca , którego był synem (wstawał na tronie, jak słońce na niebie). Wierzono, że ożywiał całą przyrodę promieniami swej łaski. Był panem piorunów, którymi porażał wrogów, ale był też władcą wody, które podnosiły się lub opadały na rozkaz faraona. Wreszcie był też władcą zbiorów. To on bowiem inaugurował wielkie prace irygacyjne, orkę, żniwa; on gromadził zapasy i był żywicielem ludu. Boskość monarchy wywierała potężny wpływ na społeczną świadomość Egipcjan, co tłumaczyć może niewiarygodną stabilność systemu, któremu przez kilka tysięcy lat zawsze przewodził faraon. Ten właściciel państwa osiągnął w teorii szczyt władzy despotycznej. Boskość króla była doktrynalnym wyrazem procesu formowania scentralizowanego i potężnego imperium.

    IMG_2742

    KAPŁANI

    Bardzo ważną warstwą społeczeństwa Egiptu byli kapłani. Nazywano ich sługami boga, co bardzo dobrze oddaje charakter ich powinności. Ich zadaniem była posługa bogu, codzienne wychwalanie go w hymnach i składanie mu ofiar. Nie wiadomo dokładnie, jak był zorganizowany stan kapłański. Wiadomo natomiast, że głównym kapłanem był sam faraon. Kapłani, w języku egipskim często byli zwani ,,czystymi”, a dzielili się na dwie klasy: proroków i zwykłych kapłanów. W tej warstwie społecznej istniała specjalizacja; byli więc na przykład kapłani lektorzy, oratorzy czy kapłani pogrzebowi. Kapłanki też miały swoją hierarchię, a ich obowiązki ograniczały się do występów muzycznych i tanecznych podczas ceremonii religijnych. Kapłaństwo można było łączyć z innymi zajęciami. Stąd ludzie ci posiadali umiejętność pisania i czytania, kierowali szkołami i bibliotekami. Większość polityków, lekarzy, prawników, przedsiębiorców i innych fachowców wywodziła się ze stanu kapłańskiego. Warto dodać, że stan ten posiadał liczne przywileje, jak prawo do azylu, uwolnienie od pracy fizycznej czy podatków.

    Aby chociaż bardzo ogólnie ogarnąć różnorodność i wielowarstwowość społeczeństwa egipskiego, należy przybliżyć kolejne trzy grupy społeczne: klasę średnią, żołnierzy i rolników. Dwie pierwsze klasy były nieliczne we wczesnym okresie dynastycznym, gdyż liczba poszczególnych zawodów,
    a tym samym i ludzi w nich zatrudnionych była ograniczona. Za czasów Starego Państwa społeczeństwo było podzielone na dwie podstawowe warstwy; warstwy wyższe i doły społeczne, a pomiędzy nimi istniała ogromna przepaść. Dopiero rewolucja społeczna, która zaistniała w Pierwszym Okresie Przejściowym, zapoczątkowała zmiany w układzie sił społecznych. Wtedy to działalność ekonomiczna Średniego Państwa przybrała szersze i bardziej rozwinięte formy. Na trwałych podstawach mogły ukształtować się wyspecjalizowane zawody.

    IMG_2773

    Klasę średnią stanowili urzędnicy, pełniący funkcję pośredniczącą pomiędzy monarchią a ludem. Mieszkali w przydzielonych im domach, posiadali dobra i służbę. Ponieważ ich pozycja społeczna była przedmiotem marzeń i pragnień niższych warstw, rzemieślnicy i rolnicy nie szczędzili wyrzeczeń, aby posłać dzieci do szkół w celu nabycia trudnej umiejętności pisania i czytania.

    PISARZE

    Nie da się zaprzeczyć, iż starodawna tradycja ustanowiła ważne miejsce pisarza w społeczeństwie. Był on strażnikiem historii, rytuałów, gospodarki i międzynarodowego statusu kraju. Administracja Egiptu w ogromnym stopniu zależała od armii pisarzy stanowiącej skomplikowaną strukturę hierarchiczną. Każdy miał w niej swój zakres odpowiedzialności i doświadczenia, każdy znał też swoje miejsce w systemie. Znajomość ,,słów boga” napawała pisarzy dumą i poczuciem wyższości nad wszystkimi istotami nie mającymi tego szczęścia.

    Jak widać, umiejętność ta otwierała drzwi do przyszłej kariery, a niskie pochodzenie nie stanowiło żadnej przeszkody. Powszechne było rekrutowanie urzędników spośród zwykłych ludzi. Monarcha wolał raczej zdolnych ludzi promowanych z szeregów niż zbyt ambitnych krewnych. Oczywiście, nie wszyscy pracownicy administracji państwowej byli traktowani jednakowo. Ministrowie czy nomarchowie żyli na nieporównywalnie wyższej stopie niż skromny pisarz najniższego szczebla administracji. Lecz ten ostatni, jako człowiek władzy, stał o wiele wyżej w hierarchii niż najzręczniejszy nawet rzemieślnik. Dopiero na początku Nowego Państwa pojawiła się liczna i zamożna warstwa kupców i rzemieślników, która chociaż nie posiadała ani ziemi, ani też innej własności (poza osobistym gospodarstwem), może być uważana za średnią warstwę społeczną, zależną od lokalnej arystokracji, której upodobania i pociąg do wystawności musiały być przez nich zaspokajane.

    W literaturze dydaktycznej czasów XIX dynastii szczególnie silnie zaznaczyła się tendencja do gloryfikowania kariery urzędniczej. Rezultatem było zrównanie edukacji z biurokracją, a co za tym idzie warto było zdobyć wykształcenie, bo to gwarantowało zrobienie kariery urzędniczej. A społeczeństwo zawsze bardzo szanowało ludzi wykształconych, w tym pisarzy. Przed wyszkolonym pisarzem stały otworem różne stanowiska w staroegipskim systemie administracyjnym. Najniżej płatni byli zwykli urzędnicy i pisarze listów pracujący jako gminni skrybowie. Ci, którym się powiodło, mogli awansować do władz lokalnych lub regionalnych. Dalsze kształcenie prowadziło do osiągnięcia wyższych szczebli kariery zawodowej.

    To właśnie pisarze umożliwiali działanie rozgałęzionej administracji scentralizowanego państwa. Łatwo sobie wyobrazić, że bez ich mrówczej pracy rozkazy faraona nie docierałyby do najdalszych zakątków Doliny Nilu. To dzięki pisarzom wezyr dostawał codzienne raporty o postępach prac, było komu ocenić wysokość zbiorów czy wyliczyć należne podatki. W rzeczywistości wykształcenie potrzebne było także w innych dziedzinach, że wspomnę tu pisarzy-rzemieślników (którzy dla kamieniarzy i malarzy nanosili na kamień zarys napisów) oraz kapłanów, szczególnie tych, którzy odprawiali rytuały; ich zawód związany był z zawodem kopistów świętych ksiąg.

    IMG_2854

    ŻOŁNIERZE

    Życie prostego żołnierza było nadzwyczaj ciężkie i nieprzyjemne, chociaż czas większości kampanii ograniczała pogoda i pora żniw. Służba wojskowa była jednym z rodzajów przymusowo, za darmo (= za wyżywienie) wykonywanej pracy. Obowiązywała wszystkich poddanych króla i nie wymagała jakiegoś dodatkowego przygotowania zawodowego. Do misji, których celem było zdobycie łupów poza granicami terytorium egipskiego, używano zazwyczaj wojska. Większość poborowych wywodziła się z chłopów potrzebnych do pracy na polach. Dlatego też armia musiała być rozwiązana na okres zasiewów i zbiorów. Jedynymi żołnierzami zawodowymi byli oficerowie, ale nawet oni nosili cywilne tytuły i pełnili obowiązki administracyjne poza armią. Podczas rozkwitu władzy królewskiej za Nowego Państwa liczba wojska wzrosła tak bardzo, że stało się ono uznaną klasą społeczną w obrębie państwa. Żołnierze otrzymywali oprócz wyróżnień za dzielność w polu, także posiadłość ziemską za wybitną służbę zagraniczną. Od XIX dynastii wojsko odgrywało dominującą rolę w polityce oraz wspierało ogromne zaplecze – rzemieślników wykonujących i konserwujących broń, tragarzy i obsługę karawan, opiekunów zwierząt, urzędników transportu, pisarzy wojskowych, kucharzy oraz rzesze robotników wykwalifikowanych i niewykwalifikowanych. Wszyscy oni byli potrzebni do prawidłowego funkcjonowania armii.

    CHŁOPI

    Lud pełnił rolę wykonawczą. I choć warstwa ta zróżnicowana była wewnętrznie, obejmowała wszystkich utrzymujących się z pracy fizycznej. Los chłopów był ciężki. W tamtych czasach chłop był całkowicie zdany na łaskę pana. Od dnia narodzin po zgon był on przywiązany do ziemi, którą uprawiał, niezależnie od tego, do kogo należała. Owszem, rolnicy i rzemieślnicy mogli pracować na własne potrzeby, lecz znaczną część swoich plonów i produktów musieli oddać jako czynsz za uprawianą ziemię lub daninę należną królowi. Część świadczeń stanowiła dodatkowo obowiązkowa praca fizyczna na każde wezwanie władz.

    Herodot, piszący w V w. p.n.e., twierdził, że egipski wieśniak ma raczej łatwe życie. Mylił się jednak. Rytm prac chłopa egipskiego mierzono wylewami Nilu. Kiedy wody opadały, zaczynał się sezon rolniczy, a ludzie pracowali bardzo ciężko. Trzeba było szybko uporać się z zasiewami, gdy ziemia była jeszcze miękka, a jednocześnie należało oczyścić i naprawić tysiące rowów i kanałów. Plony dojrzewały zimą, a zbierano je na wiosnę, gdy było jeszcze chłodno. Prace jednak należało skończyć przed czerwcem, kiedy to wody znów zaczynały wzbierać. Tak więc rok rolniczy dzielono na trzy pory: wylewu, zasiewu i żniw. Dla Egipcjan ulgą w ich niedoli było to, iż wylew, podczas którego niewiele było do roboty, zbiegał się w czasie z najgorętszą porą roku.

    Wydaje się, że życie codzienne chłopa oraz jego pozycja materialna i społeczna nie podlegały większym zmianom przez blisko trzydzieści wieków- od czasów I dynastii po epokę grecką. Przez wszystkie lata swej wielowiekowej historii Egipt był krajem typowo rolniczym, a od niepamiętnych czasów rolnictwo stanowiło podstawę jego gospodarki. Dobrobyt i pomyślność państwa egipskiego niezmiennie zależały od obfitości płodów ziemi. Stąd też można śmiało powiedzieć, iż za osiągnięciami cywilizacji Doliny Nilu, stał chłop, czy też – mówiąc językiem najnowszych opracowań przedmiotu- codzienny, wyczerpujący, niedoceniany, a zawsze nędznie wynagradzany trud oracza, siewcy i żniwiarza. W uprawę roli, hodowlę zwierząt oraz ogrodnictwo, bezpośrednio zaangażowana była większość społeczeństwa starożytnego Egiptu.

    NIEWOLNICY

    Najcięższe było położenie niewolników, którzy w większości stanowili własność państwa. W Nowym Państwie niewolnik staje się – choć nadal nieformalnie i tylko pośrednio- postacią z galerii ludzkich typów przedstawionych w tzw. Naukach Ani. Wtedy to niewolnictwo stało się integralną częścią egipskiej ideologii społecznej, a status niewolnika był już stosunkowo dobrze określony i ugruntowany. Niewolnikami, wykorzystywanymi do wielkich robót publicznych, byli przeważnie jeńcy wojenni lub szlachetnie urodzeni młodzieńcy wybrani ze znaczących rodów ludów zamieszkujących terytoria okupowane przez Egipt. W okresie apogeum Nowego Państwa rozwinął się system prawny, który skodyfikował pewne kwestie związane z prawem posiadania niewolników: od tej pory niewolnika mogła posiadać, prócz króla, także każda osoba prywatna. Ważne jest to, że niewolnicy mieli prawo do równego z ludźmi wolnymi traktowania przez wymiar sprawiedliwości w razie złamania czy naruszenia obowiązujących praw. Ponadto istniały najrozmaitsze prawne możliwości wyzwolenia niewolnika ( np. dzięki adopcji przez wolną osobę prywatną).

    Tak układała się piramida społeczna ludności starożytnego Egiptu, patrząc od najwyżej usytuowanego faraona, kończąc na rolnikach i niewolnikach.

    IMG_1972

  • #5 DYNASTIE PANUJĄCE W STAROŻYTNYM EGIPCIE, czyli jak się nie pogubić wśród egipskich ,,rozbiorów”. (cz.IV)

    Okres Późny ( ok. 664 r. p.n.e.- 30 r. p.n.e.)

    Okres Późny obejmuje dynastie od XXVI do XXX. Za panowania XXVI dynastii znowu możemy mówić o pomyślnym okresie dla Egiptu. Stolicę przeniesiono do Sais, nastąpił rozwój sztuki i architektury, co zapoczątkowało tzw. renesans saicki. Charakterystyczne w sztuce było nawiązanie stylem do dzieł powstałych w czasach Średniego i Nowego Państwa. Władcom XXVI dynastii udało się pokonać Asyryjczyków. Odbyło się to dzięki pomocy cudzoziemskich najemników, z których wielu osiedliło się na stałe nad Nilem. Za założyciela XXVI dynastii uważa się Psametyka I, pół-Libijczyka, który w 8 roku panowania podporządkował sobie całą Deltę, a w 9 roku jego władza objęła także Południe. W polityce zagranicznej był sojusznikiem Asyrii przeciwko Babilonii. Wtedy też Egipt rozbudował swoją flotę i znacznie rozwinął handel z krajami basenu Morza Śródziemnego.

    IMG_1754
    Detale

    Za Psametyka II, który panował krótko, odbyła się wyprawa na Południe, pierwszy dowód wrogości saickiej dynastii wobec Kuszytów. Psametyka II zastąpił na tronie jego syn Apries zaangażowany w liczne kampanie wojenne. Jedna z nich, zakończona klęską Egiptu, przyczyniła się do utraty przez Apriesa tronu, którym zawładnął Amazis, człowiek z ludu. Za długiego i pokojowego panowania Amazisa, ostatniego ważnego władcy XXVI dynastii, nastąpił okres szczytowego saickiego renesansu. Zwalczana była korupcja, popierany handel i wytwórczość, wprowadzono oficjalnie pismo demotyczne, jako obowiązujące przy zapisywaniu wciąż rosnącej masy dokumentów administracyjnych, prawnych i innych.

    W Muzeum w Kairze

    W 525 roku p.n.e. ( rok po śmierci Amazisa) Egipt najechał perski władca Kambyzes. Po zdobyciu Delty, opanował bez trudu Górny Egipt, skąd wysłał ekspedycję wojskową między innymi do Nubii. Pierwszy najazd perski zakończył panowanie XXVI dynastii, a rozpoczął rządy władców perskich, którzy ustanowili XXVII dynastię. Kraj stał się prowincją imperium perskiego, lecz mimo działalności Persów (rozbudowa wielu egipskich świątyń i innych obiektów), ich panowanie nie cieszyło się popularnością, a Egipcjanie wciąż wzniecali niepokoje. W 404 roku p.n.e. Amyrtajos z Sais zebrał armię i wyparł najeźdźców, przywracając w kraju rodzimą władzę. Lecz los był przewrotny i jego dynastię szybko zastąpiła inna, wywodząca się z Mendes, którą z kolei wyparła ostatnia egipska, XXX dynastia. W 343 roku p.n.e. Persowie odzyskali kontrolę nad Egiptem.

    Panowanie najeźdźców dobiegło końca, gdy Aleksander Wielki (ur. 19–20 lipca 356 p.n.e. w Pelli, zm. 10 czerwca 323 r. p.n.e w Babilonie) pokonał Persów i opanował Egipt w 332 roku p.n.e. Egipcjanie z ulgą przyjęli uwolnienie od perskiego ucisku i powitali Aleksandra jak boga. Ten kazał ukoronować się w Memfis na króla według tradycyjnego ceremoniału.

    Lecz już w 323 roku p.n.e. Egipt przestał być częścią hellenistycznego imperium Aleksandra, gdyż przedwczesna jego śmierć doprowadziła do podziału państwa między generałów. Egipt przypadł Ptolemeuszowi, który założył dynastię rządzącą Egiptem aż do 30 roku p.n.e. Stolicą została, założona jeszcze przez Aleksandra Wielkiego, Aleksandria, która stała się greckim miastem niewiele mającym wspólnego z resztą kraju i zwróconym na świat śródziemnomorski. Memfis pozostało centrum religijnym i gospodarczym dla Egipcjan, a Teby odżyły jako główne miejsce kultu Amona-Re. Grecy i Egipcjanie nie zjednoczyli się tak bardzo jak chcieli tego Ptolemeusze. Ich polityka administracyjna i religijna miała na celu zjednoczenie tych narodowości, ale życie z dala od egipskich poddanych, brak znajomości języka i kultury, temu nie sprzyjało. Wyjątkiem była Kleopatra VII, ostatnia z Ptolemeuszy, dobrze obeznana z tradycyjną religią i językiem kraju, którym władała. To za jej panowania Egipt stracił swoją niepodległość, a państwo osłabione prowadzonymi od pokoleń walkami o władzę, stało się rzymską prowincją.

    Mam nadzieję, że mój cykl Wam się podobał.

    BIBLIOGRAFIA:

    1. Lipińska, W cieniu piramid, Wrocław 2003,
    2. P. Vandenberg, Klątwa faraona, Warszawa 2005,
    3. Ikram, Śmierć i pogrzeb w starożytnym Egipcie, Warszawa 2004,
    4. Wolski, Historia powszechna. Starożytność, Warszawa 1992,
    5. N.Grimal, Dzieje starożytnego Egiptu, Warszawa 2004.

    IMG_2784

  • #5 DYNASTIE PANUJĄCE W STAROŻYTNYM EGIPCIE, czyli jak się nie pogubić wśród egipskich ,,królów elekcyjnych”. (cz.III)

    #5 DYNASTIE PANUJĄCE W STAROŻYTNYM EGIPCIE, czyli jak się nie pogubić wśród egipskich ,,królów elekcyjnych”. (cz.III)

    IMG_2847

    Nowe Państwo i Trzeci Okres Przejściowy ( ok. 1550 r. p.n.e.- ok. 664 r. p.n.e.)

    Egipt został ponownie zjednoczony za XVIII dynastii, która rozpoczęła Nowe Państwo (XVIII-XX dynastia). Okres Nowego Państwa był to wielki okres w dziejach Egiptu. O nim też wiemy najwięcej z powodu dużej ilości zachowanych źródeł: zabytków architektury, piśmiennictwa, malarstwa czy rzeźby.

    Stolica została kilkakrotnie przenoszona z Memfis do Teb i z Teb do Memfis. Teby stały się wówczas religijnym centrum kraju, podczas gdy Memfis pełniło funkcję centrum administracyjnego. Reorganizacja w państwie objęła administrację, która jak się zdaje, działała według zasad ustalonych jeszcze w okresie Średniego Państwa, a które przetrwały pod rządami nomarchów. Faraon Ahmose zaczął od podporządkowywania sobie tych ostatnich. Nowa administracja według wszelkiego prawdopodobieństwa wzięła się do uporządkowania irygacji i systemu podatkowego. W dziedzinie gospodarki i sztuki utrzymało się otwarcie na Bliski Wschód, dokonane już wcześniej, w okresie XII dynastii. Państwo bogaciło się między innymi zyskami z handlu, o czym świadczy sztuka i kultura materialna tych czasów. Bogactwa zdobywane przez władców wykorzystywano do budowy świątyń. Ahmose pozostawił swojemu synowi Amenhotepowi I państwo kwitnące, rozciągające się od Palestyny po II kataraktę na Nilu. Było to państwo o zreformowanej administracji i ze świetnie rozwijającym się handlem. Amenhotep I panował 21 lat nie wdając się w żadne większe konflikty zbrojne.

    IMG_2773

    Jego syn Totmes I należał, w przeciwieństwie do ojca, do wielkich wojowników tego okresu. Już w pierwszych latach po wstąpieniu na tron dotarł z armią aż do Eufratu na północy, a na południu – powyżej IV katarakty nilowej, co niosło za sobą oprócz zniszczenia wrogów, umocnienie władzy poprzez zabezpieczenie szlaków handlowych.

    W 1479 roku p.n.e. po śmierci Totmesa II, na tronie zasiadł jego syn Totmes III, jeszcze zbyt młody, by móc samodzielnie panować. Królowa Hatszepsut – teściowa młodego Totmesa, została regentką. W drugim albo trzecim roku panowania Hatszepsut odeszła od tej formy sprawowania władzy i koronując się na króla, przyjęła kompletną tytulaturę ,,Obejmująca Amona, pierwsza wśród kobiet”. Ogłaszając się córką Amona, kazała się przedstawiać z płaską piersią, odzianą w królewskie szaty i ze sztuczną brodą, która tradycyjnie zdobiła twarze faraonów. Oficjalnie Totmes III był odtąd jedynie współwładcą. Hatszepsut udało się usprawiedliwić tę uzurpację. W pewnym sensie ominęła Totmesa II, wymyślając rzekome współrządy ze swoim ojcem. Panowała w ten sposób aż do 1458 roku p.n.e., kiedy to prawowity władca odzyskał swój tron. Jej rządy charakteryzowały się prowadzeniem polityki pokojowej (nie licząc wypraw do kraju Punt i Nubii) oraz eksploatacji kopalń na Synaju. Królową otaczali ludzie wykształceni, którzy na jej dworze robili szybkie, wręcz oszałamiające kariery.

    Jedną z dotychczas nierozwiązanych zagadek Egiptu (których nota bene jest mnóstwo) jest przyczyna, dla której w dwadzieścia lat po śmierci królowej zniszczono ślady jej istnienia: rozbijano posągi, wykuwano imiona z płaskorzeźb świątynnych, cześć jej postaci zatarto, inne opatrzono imionami ojca, męża, czy bratanka. Nie znaleziono oznak nienawiści młodego Totmesa do swej ciotki i macochy, która pozbawiła go tronu, a tylko to mogło usprawiedliwić takie postępowanie i usilne zacieranie istnienia Hatszepsut. Ponadto dziwi taki długi odstęp czasu, który upłynął od jej śmierci. Dlaczego Totmes czekał 20 lat z wywarciem zemsty? Być może żył jeszcze ktoś, kogo faraon mógł się obawiać….

    Panowanie Totmesa III to pasmo niekończących się wypraw, kampanii wojennych i walk, głównie w Azji. Kontynuował on programy budowlane rozpoczęte jeszcze za Totmesa I, a jego działalność budowlana nabrała rozmachu zwłaszcza pod koniec panowania i nałożyła się na budowle Hatszepsut. Po 33 latach panowania, Egipt Totmesa niepodzielnie panuje nad Azją Mniejszą i nad Południem.

    Totmesa III na tronie zastąpił Amenhotep II, a potem Totmes IV. Lecz to o panowaniu jego następcy Amenhotepa III możemy śmiało powiedzieć- najwspanialsze czasy dynastii. Był to okres pokoju, gospodarka kwitła, handel też, a daniny i trybuty płynęły do Egiptu szeroką strugą. Dość było ziarna i złota, by starczało na wszystko. Nastał czas największego rozkwitu kulturalnego. Jedynym aktem wojennym była odstraszająca kampania do wiecznie niespokojnej Nubii, przeprowadzona zaraz na początku, w piątym roku panowania Amenhotepa III. Stosunki z Bliskim Wschodem wskazują na wielkie oddziaływanie Egiptu na Azję i basen Morza Śródziemnego. Egipt był w tym czasie u szczytu wpływów i potęgi.

    Za XVIII dynastii, podobnie jak za V, politykę państwa zdominowały więzi dynastyczne. Najważniejsze stanowiska rządowe przypadały w udziale członkom rodziny królewskiej. Zdarzały się też i takie przypadki, że kiedy nie można było komuś zbyt potężnemu odmówić stanowiska politycznego, sankcjonowało się stan rzeczy poprzez małżeństwo z osobą z rodziny panującej. Zmienił się też charakter władzy panującego. Coraz bardziej występował świecki, bardziej ziemski charakter władcy, którego zachcianki nadawały nieraz ton rządom. Większą samodzielność zdobywają wyżsi urzędnicy i wojskowi. Nowym elementem było narastanie gospodarczej i politycznej władzy kapłanów. Drugą osobą w państwie zaraz po faraonie staje się, wypierając wezyra, arcykapłan boga Amona.

    Wraz ze śmiercią Amenhotepa III, jednego z największych budowniczych w dziejach Egiptu, odszedł dawny Egipt, państwo niewzruszonych przeciwników politycznych i religijnych. Wstrząsy, do których doszło za krótkiego panowania jego syna Amenhotepa IV (Echnatona), zachwiały równowagą władzy i zmusiły faraonów do jasnego określenia podstawowej kwestii teokracji: problemu stosunków między sferą świecką i duchowną.

    IMG_2789

    Panowanie Amenhotepa IV przypada na tzw. okres amarneński, który zasłynął zmianami w wierzeniach religijnych. Zaczęły się one z wolna za Amenhotepa III, lecz pod panowaniem jego syna zostały posunięte do skrajności. Faraon zmienił imię na Echnaton ( żywy duch Atona), zamknął świątynie Amona i Ozyrysa- być może z pobudek zarówno religijnych jak i politycznych, po czym przeniósł stolicę do nie zamieszkanego przedtem miejsca w Środkowym Egipcie, obecnego el-Amarna, nazwanego wówczas Achetaton. Kwitł tam kult słońca oraz faraona – jego syna. Dostarczył tym samym obrazu łatwego do pojęcia i ominął w ten sposób konieczność odwoływania się do wykwalifikowanego duchowieństwa, zdolnego jako jedyne pośredniczyć miedzy ludźmi a niezbadanym bogiem. Nie był to jednak patrząc z perspektywy czasu dobry pomysł. Nowa religia nie spotkała się ze szczególnym poparciem wśród dworzan i reszty ludności. Okres amarneński trwał niecałe 20 lat, a Echnatona i władców panujących bezpośrednio po nim, w tym Tutanchamona, usunięto później z list królów, mimo że następcy ,,heretyckiego” władcy przywrócili kult Amona i porzucili Atona, który ponownie popadł w zapomnienie.

    IMG_2784

    Panowanie Echnatona to jednak nie tylko zmiany w systemie religijnym, które tak naprawdę nie miały żadnego wpływu na życie Egiptu. Znacznie ważniejsze i długotrwałe okazały się reformy w dziedzinie literatury i wprowadzenie mówionego języka nowoegipskiego na miejsce skostniałego języka klasycznego. Spowodowało to rozwój literatury, a zwłaszcza kompozycji poetyckich. Reformy Echnatona miały także wymiar ekonomiczny, gdyż zamknięcie świątyń i odebranie im majątków, spowodowało upadek wypracowanego przez wieki systemu gospodarczego. I choć teoretycznie centralizacja zarządzania ziemią powinna być korzystna, w praktyce spowodowała wzrost korupcji i obniżenie znaczenia lokalnej administracji. Ponadto zniszczenie dawnych struktur nie było powiązane ze stworzeniem nowych.

    Po śmierci Echnatona, nastąpił powrót do Memfis, a potem do Teb. Królem został Tutanchamon, który nie zasłużył się niczym szczególnym w dziejach swojego państwa. Stał się jednak najsławniejszym faraonem za sprawą odkrycia przez Lorda Carnarvona i Howarda Cartera w 1922 roku nienaruszonego grobu, w którym znajdował się cały zbiór drogocennych przedmiotów, największy skarb kiedykolwiek znaleziony.

    IMG_2046

    Panowanie Tutanchamona trwało krótko i z braku potomków królewskiego rodu na tronie  zasiadł powinowaty Aji. Był on szarą eminencją za poprzedzających go władców, gdyż pamiętał panowanie Amenhotepa III. Pełnił liczne funkcje w swym długim (ponad 60 lat ) życiu: był Królewskim Pisarzem, prywatnym sekretarzem, oficerem w oddziale rydwanów, naczelnikiem łuczników oraz Nosicielem wachlarza, co oznaczało iż dopuszczany był blisko króla. Panował jako faraon zaledwie 4 lata.

    Po jego śmierci ostatnim faraonem XVIII dynastii został zupełnie nie spokrewniony z Aji Horemheb, generał armii służący w czasach panowania Tutanchamona. Był to prawdziwy wojownik, któremu udało się zażegnać konflikt z Hetytami, gdyż przez długi czas władcy nie interesowali się wydarzeniami na Wschodzie, a zaszły tam zmiany zagrażające interesom egipskim. Horemheb uporządkował administrację lokalną (walczył z oszukańczymi praktykami urzędników, które zmniejszały wpływy z poboru podatków), zajął się rekonstruowaniem aparatu państwowego oraz przywracaniem dawnej funkcji rozlicznym świątyniom. W dekrecie Horemheba jest też mowa o tym, że przywrócił zarzucony przez Echnatona zwyczaj dorocznej inspekcji królewskiej w całym kraju, a także zreorganizował lokalne sądy, mianując ich kierownictwo i ustalając nagrody

    Kolejna, XIX dynastia (ok.1295-1186 r. p.n.e.) nie była skoligacona z poprzednią, a pierwszym władcą, wyznaczonym prawdopodobnie przez Horemheba, był pochodzący z Delty wezyr Ramzes, mający za sobą karierę wojskową. Była to obok dynastii XVIII, najbardziej zasłużona dynastia w dziejach Egiptu, a wśród jej władców możemy wymienić takich wielkich faraonów jak Seti I, Ramzes II, Merenptah.

    IMG_1972

    Energiczny władca, Ramzes II, który zasłynął z czynów wojennych, przeniósł stolicę do wschodniej Delty, w miejsce zwane Pi-Ramzes, podczas gdy Teby zachowały znaczenie jedynie jako centrum religijne. Panowanie Ramzesa II,  stało się symbolem cywilizacji swego kraju na tej samej zasadzie, co piramidy. Jego panowanie jest zdecydowanie najświetniejsze, a zarazem najlepiej znane: przez 67 lat sprawowania władzy pokrył dolinę Nilu budowlami i pozostawił niezatarty ślad w dziejach Bliskiego Wschodu. Egipt rozwijał się pomyślnie. Podejmowano akcje wojskowe, głownie przeciwko Hetytom, choć walczono także z Libijczykami i Nubijczykami. Mimo wojen kwitł handel, a kraj zalewały luksusowe towary.

    Prawie wszyscy faraonowie tej epoki, naśladując Ramzesa II, pozostawią tam kolejne budowle. Jednak panowanie szeregu słabych władców, którzy na wzór Wielkiego Ramzesa także przyjęli imię Ramzes, nie uchroniło Egiptu przed załamaniem pozycji mocarstwa.

    Za panowania Ramzesa XI pojawił się na arenie władzy arcykapłan o silnej osobowości, najprawdopodobniej pochodzenia libijskiego, Herhor. To dzięki dekoracji w świątyni w Karnaku, którą dokończył, możemy śledzić stopniowy wzrost jego władzy, aż do przyjęcia czegoś w rodzaju tytulatury sankcjonującej jego wszechwładzę nad Górnym Egiptem. Wprowadzono rodzaj równowagi między trzema osobami. Pierwszą był król, w teorii pozostający panem sytuacji, ale de facto nie posiadający żadnej władzy. Drugą osobą był, pozostający teoretycznie pod władzą kleru Amona, namiestnik Smendes. Zarządzał on północą królestwa, urzędując w rezydencji królewskiej w Pi-Ramzes. Trzeci członek tego nierównego triumwiratu to Herhor, który łączył funkcje świeckie i duchowne. Był ponadto naczelnym wodzem armii w Górnym Egipcie i w Nubii. Ten układ nie przetrwał Ramzesa XI i jeszcze raz państwo rozpadło się na Górny i Dolny Egipt. Na północy Smendes zakłada nową dynastię i przenosi się do nowej stolicy, Tanis. Na południu arcykapłani Amona powracają do pierwotnej teokracji, jeszcze ściślej niż w początkach państwowości, łącząc mit z historią. Koniec dynastii przedstawia się jako okres dość ciemny, rozprzężenie w państwie postępowało, skutkiem czego epoka, w której Egipt był największym imperium, stała się przeszłością.

    Trzeci Okres Przejściowy ( XXI-XXV dynastia) był czasem politycznego rozdrobnienia i niepokojów wewnętrznych. Cudzoziemcy nie dość, że licznie napłynęli do kraju, to jeszcze objęli panowanie. Dynastię XXI założyli Libijczycy, XXV – Nubijczycy. Obcy władcy byli w większości gruntownie zegiptyzowani: czcili więc egipskich bogów, pisali i mówili po egipsku, a także szanowali egipskie tradycje i wierzenia. Nadal funkcjonowała administracja, a kraj zachował swoją kulturową odrębność. W tym czasie stolica Egiptu znajdowała się w różnych miejscach. Przenoszono ją głownie z Tanis do Teb. W Tanis pochowano królów XXI i XXII dynastii, ale to Teby zachowały swoją dominację religijną. Władcy XXV dynastii wycofali się do Nubii po serii walk z Asyryjczykami, którzy usiłowali podbić Egipt. Ostatecznie jednak Asyryjczycy zostali wyparci, a krajem zawładnęli ponownie egipscy królowie.

     

    …cdn…