Tag: historia Egiptu

  • #16 Założyłam kanał na You Tube! Naprawdę?

    #16 Założyłam kanał na You Tube! Naprawdę?

    W dzisiejszym wpisie zaprezentuję Wam mój pierwszy film, który nagrałam i zmontowałam specjalnie do oglądania na You Tubie.

    Nazwa kanału oczywiście pozostała niezmienna – ,,PALCEM PO PIASKU”.

    Mam zaplanowane tematy na najbliższe miesiące, które będę sukcesywnie opracowywać i publikować.

    Nie zapomnę o napisach dla osób niedosłyszących oraz tych, które wolą czytać niż słuchać.

    Zapraszam serdecznie do oglądania, subskrubowania i komentowania.

    Dzisiaj post o Górnym i Dolnym Egipcie.

    I czemu są aż dwa. Czy to oznacza, że Górny Egipt jest u góry na mapie, czy może znajduje się w górach? A Dolny Egipt? Jest na dole mapy czy w dolinie? He? Dzisiaj kilka słów o geografii.

    Egipt leży w Afryce. Od północy graniczy z Morzem Śródziemnym, na wschodzie rozciąga się Morze Czerwone, na południu -Sudan a na zachodzie- Libia.

    Starożytny Egipt składał się z dwóch części, a łączył je Nil.

    Zacznijmy od Górnego Egiptu.

    Gdzie go szukać na mapie? Granice te można wytyczyć od wierzchołka Delty Nilu do tzw. I katarakty nilowej koło Asuanu. Jak widać, ta umowna linia dzieli Egipt na dwie części, ale nie są one równe pod względem zajmowanej powierzchni. Górny Egipt bowiem ciągnie się wzdłuż Nilu setki kilometrów. To wąski pas urodzajnej ziemi, gdzie skupiało się życie dawnych i współczesnych Egipcjan. Rzeka nawadniała i użyźniała te tereny, a z powodu koloru gleby zwano je też Czarnym Krajem, Czarną Ziemią.

    Im dalej od Nilu, tym ziemia była bardziej pustynna i jałowa. Było gorąco i sucho. Kraina była i jest do dzisiaj w zasadzie niezamieszkana. Nazywano ją Czerwonym Krajem. Taki też jest kolor tej ziemi, która oprócz piasku obfituje w zbocza skalne. To tutaj Egipcjanie pozyskiwali kamień do swoich budowli.

    Ich domy nie przetrwały próby czasu, zbudowane bowiem były z suszonej cegły. Ale ich świątynie wręcz przeciwnie. Wykonane z solidnego budulca jakim był kamień, przetrwały tysiące lat, niejednokrotnie w znakomitym stanie, przysypane tylko piaskiem pustyni.

    Piaski pustyni były także świetnym cmentarzyskiem dla starożytnych Egipcjan. Nie wszyscy oni bowiem byli chowani w piramidach czy grobowcach. Pustynia nie jest przyjaznym miejscem do życia, ale była doskonałym miejscem dla zmarłych. Susza, wysoka temperatura i piasek to świetny balsam na długowieczność. Znaleziska w Egipcie obfitują w mumie, ozdobne sarkofagi, skrzynie na mumie czy wreszcie szczątki ludzkie doskonale zakonserwowane w piasku.

    Za I kataraktą, dalej na południe była już tylko pustynia i kraina zwana Nubią. Egipcjanie przywozili stamtąd złoto i egzotyczne towary.

    Dolny Egipt to nic innego jak Delta Nilu. W starożytności Nil wpadał do Morza Śródziemnego siedmioma dopływami, odnogami. Obecnie są tylko dwa. Dolny Egipt znajduje się na północy kraju. Zwany jest też czasem krajem papirusu. Czym się charakteryzuje? Jest to ogromny obszar mokradeł, wilgotny i płaski teren nizinny. Ale też teren pól uprawnych i kanałów. Obfitość wody to także obfitość zwierząt i ptactwa. Starożytni Egipcjanie nazywali ten teren Ta-Mehu, czyli ,,zatopiony kraj”. Panująca w powietrzu wilgoć nie sprzyjała jednak zachowaniu starożytnych zabytków, które bez problemów przetrwały w Górnym Egipcie.

    Podstawowym budulcem Egipcjan była cegła suszona. Wykorzystywano ją do budowania domów, a nawet pałaców. Powstawały z niej pojedyncze domy i całe miasta. Pokrywano ją zaprawą, wykładano kafelkami i malowano. Była tania, a dawała chłód podczas gorącego dnia, a ciepło w zimne noce.

    Właśnie takie miasta powstawały w najbardziej strategicznym jak się wydaje miejscu w Egipcie. Tam, gdzie Nil rozszerzał swoje brzegi i dzielił się na odnogi, tworząc ogromną Deltę. Jako łącznik, region ten nazywany był przez Egipcjan ,,Wagą Obu Krajów”. Po zjednoczeniu Górnego i Dolnego Egiptu w jeden organizm państwowy, miejsce to stało się oczywistym wyborem na założenie stolicy. Pozwalało bowiem mieć na oku obie części kraju. Wierzchołek delty, o którym mowa, najpierw był miejscem na stolicę Memfis. Obecnie na stolicę Kair. A od tysięcy lat jest to administracyjne centrum Egiptu.

    Znaczenie tego terenu w czasach faraonów podkreślają piramidy, ciągnące się wzdłuż pustynnego płaskowyżu na zachód od Memfis na odcinku 30 kilometrów.

    Warto zaznaczyć, że Egipcjanie nadawali jednakowe znaczenie obu krajom, jednak nasza znajomość Delty pozostaje daleko w tyle w stosunku do doliny Nilu.

    Dlaczego tak się dzieje?

    Badacze odkryli szczątki dwóch kultur, sięgające prehistorii. Na północy- Maadi, nazwana tak od miejscowości znajdującej się na przedmieściach południowego Kairu. W Górnym Egipcie- Nagada. Do najbardziej znanych stanowisk archeologicznych tej kultury zaliczamy Nagadę , Abydos i Hierakonpolis. Tam znaleziono cmentarze, pozostałości osiedli, przedmioty codziennego użytku: takie jak grzebienie, szpile, bransolety i malowane naczynia. Ponieważ na stanowiskach w Górnym Egipcie łatwiej można było znaleźć pozostałości wysokiej kultury, badacze uważali, że właśnie Egipt Górny był tym wiodącym kulturowo regionem, którego osiągnięcia przeniosły się na Dolny Egipt. W Dolnym Egipcie po prostu rzadziej odkrywano wartościowe znaleziska archeologiczne.

    Najpopularniejszym poglądem dotyczącym początków państwa faraonów było zjednoczenie obu krajów przez faraona Narmera z Górnego Egiptu właśnie. W świetle nowszych badań, uważa się jednak, że teorie o podboju Dolnego Egiptu przez władców z Górnego należy odrzucić.

    W rzeczywistości bowiem zjednoczenie mogło być długotrwałym procesem. A to, że Egipt nie pozostał, jak wielu jego sąsiadów szeregiem rywalizujących ze sobą ośrodków władzy lub wręcz skłóconych państw-miast, można uznać za zasługę Nilu. Rzeka ta, zwana przez Egipcjan po prostu rzeką, ,,ITERU” służyła całemu krajowi za arterię transportową i komunikacyjną.

    Dwoistość państwa przejawiała się w podziale na kraj lotosu i kraj papirusu. Dobrym przykładem będzie też korona królewska, składająca się z dwóch części- białej stożkowej korony Górnego Egiptu i czerwonej- Dolnego. Nie na darmo faraon nosił miano Władcy Obydwu Krajów. Korona tylko to podkreślała. W historii Egiptu wielokrotnie dochodziło do rozpadu państwa i kryzysów tronowych. Kraj rozpadał się wtedy na dwie części, lecz po opanowaniu zamieszek, nowa władza scalała państwo znów w jeden niepodzielny organizm.

    I tu mała dygresja.

    Korona królewska widoczna na wielu wizerunkach faraonów, na papirusach czy w grobowcach pozostawionych przez starożytnych, nigdy nie została odnaleziona przez archeologów. W nienaruszonym w zasadzie grobowcu króla Tutanchamona też jej nie było.

    Powróćmy zatem do naszego pytania, skąd nazwy Górny i Dolny Egipt.

    Dla nas ujście Nilu znajdujące się w dolinie, automatycznie pozwala nazywać tę część Egiptu ,,Dolnym”. Nie zachowały się mapy Egiptu sporządzane przez starożytnych, o ile w ogóle takie kiedyś istniały. Badacze ustalili jednak, że dla nich główną stroną świata było południe. Tam kierowali najczęściej swój wzrok w oczekiwaniu na wylewy Nilu. Tam Nil miał swoje źródła, tam był początek, to stamtąd płynęły wezbrane wody, kończące porę suszy. Tak więc południe było ,,u góry” mapy mentalnej każdego Egipcjanina, północ zaś u dołu. Egiptolodzy utrwalili tę wizję świata, nadając jej odpowiednie nazwy. Jeśli Egipcjanin stanął twarzą zwróconą na południe, zachód leżał po jego prawej ręce. Słowo ,,zachód” i ,,prawy” były synonimami.

    Wszystko w Egipcie jak widać ma związek z Nilem. Grecki historyk Herodot napisał, że ,,Egipt jest darem Nilu”. Można to odczytać w ten sposób, że gdyby nie rzeka, nie byłoby Egiptu takiego, jaki znamy.

    Po tysiącach lat kształtowania kultury i gospodarki swoimi wylewami, jego rola się zmieniła. Przede wszystkim już nie wylewa. Wybudowanie w drugiej połowie XX wieku Wielkiej Tamy Asuańskiej, spowodowało zatrzymanie żyznych wód Nilu w ogromnym Jeziorze Nasera. Skutkiem tego, rolnicy zaczęli stosować sztuczne nawozy. Inną kwestią są zmiany klimatyczne, spowodowane spiętrzeniem ogromnej ilości wody w jednym miejscu. Miejscu, w którym pojawiły się nigdy nie spotykane opady deszczu. Ale o tym opowiem innym razem…

    …cdn…

    https://www.youtube.com/channel/UCA_SzG2rTFMDocrHQJsilfA

  • 10 ciekawostek o Egipcie, których (prawdopodobnie) nie znacie.

    Kraj faraonów jest znany z piramid, mumii i złotych skarbów. Ale ile wiecie o Egipcie poza tym? I co naprawdę wiecie o starożytnym Egipcie? Dzisiaj przedstawię 10 mniej znanych faktów…

    FAKT 1. Egipcjanie nie jeździli na wielbłądach

    Wielbłąd nie był używany w Egipcie aż do czasów późnych dynastii. Zamiast niego Egipcjanie jeździli na osłach, wykorzystując je do transportu ciężkich towarów. Posługiwali się także łodziami. Nil płynął przez środek ich żyznej ziemi, tworząc naturalną autostradę (i kanał!). Prąd pomagał tym, którzy musieli wiosłować z południa na północ, a wiatr ułatwiał życie tym, którzy chcieli płynąć w przeciwnym kierunku. Rzeka była połączona kanałami z osadami, kamieniołomami i placami budowy. Do transportu zboża i ciężkich bloków kamiennych używano wielkich drewnianych barek; lekkie łodzie z papirusu przewoziły ludzi na co dzień. Wierzono, że każdego dnia wysoko nad rzeką bóg słońca Ra pływał po niebie w swojej słonecznej łodzi.

    FAKT 2.  Nie wszyscy Egipcjanie byli mumifikowani

    Mumia – wypatroszone, wysuszone i zabandażowane zwłoki – stała się charakterystycznym egipskim artefaktem. Jednak mumifikacja była kosztownym i czasochłonnym procesem, zarezerwowanym dla bogatszych członków społeczeństwa. Ogromna większość zmarłych w Egipcie została pochowana w prostych dołach na pustyni.

    Dlaczego więc elita odczuwała potrzebę mumifikacji swoich zmarłych? Wierzyli, że można znowu żyć po śmierci, ale tylko wtedy, gdy ciało zachowa rozpoznawalną ludzką postać. Jak na ironię, można to było osiągnąć całkiem łatwo, chowając zmarłych w bezpośrednim kontakcie z gorącym i sterylnym piaskiem pustyni; nastąpiłoby wówczas naturalne wysuszenie. Ale elita chciała być pochowana w trumnach w grobowcach, a to oznaczało, że ich zwłoki, które nie miały już bezpośredniego kontaktu z piaskiem, zaczęły gnić. To doprowadziło do ​​nauki o sztucznej mumifikacji.

    FAKT 3. Żywi dzielili się jedzeniem ze zmarłymi

    Grobowiec został zaprojektowany jako wieczny dom dla zmumifikowanego ciała i ducha ka, który żył obok niego. Dostępna kaplica grobowa pozwalała rodzinom, życzliwym i kapłanom odwiedzać zmarłego i pozostawić regularne ofiary wymagane przez ka, podczas gdy ukryta komora grobowa chroniła mumię przed zniszczeniem.

    W kaplicy grobowej regularnie oferowano jedzenie i picie. Duchowo pochłonięci przez ka, zostali następnie fizycznie skonsumowani przez żywych. Podczas „święta doliny”, corocznego święta śmierci i odnowy, wiele rodzin nocowało w kaplicach grobowych swoich przodków. Godziny ciemności były spędzane na piciu i ucztowaniu przy świetle pochodni, podczas gdy żyjący świętowali spotkanie ze zmarłymi.

    Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie image-4.png
    Ofiary żywnościowe dla zmarłych.
    Z dekoracyjnego detalu z sarkofagu Irinimenpu. (Zdjęcie: DeAgostini / Getty Images)

    FAKT 4. Egipcjanki miały równe prawa z mężczyznami

    W Egipcie mężczyźni i kobiety o równorzędnym statusie społecznym byli traktowani jako równi w świetle prawa. Oznaczało to, że kobiety mogły posiadać, zarabiać, kupować, sprzedawać i dziedziczyć majątek. Mogły żyć bez opieki męskich opiekunów, a jeśli owdowiały lub rozwiodły się, mogły wychowywać własne dzieci.

    Kobiety mogły wnosić sprawy do sądów i być przez nie karane. Mogły też zastępować nieobecnego męża w sprawach biznesowych.

    W Egipcie mężom i żonom przydzielono komplementarne, ale przeciwne role w małżeństwie. Żona, „pani domu”, odpowiadała za wszystkie wewnętrzne, domowe sprawy. Wychowywała dzieci i prowadziła gospodarstwo domowe, podczas gdy jej mąż, dominujący partner w małżeństwie, odgrywał rolę zewnętrzną, zarobkową.

    FAKT 5. Skrybowie rzadko pisali hieroglifami

    Pismo hieroglificzne – skrypt składający się z wielu setek zawiłych obrazów – było piękne do oglądania, ale tworzenie go było czasochłonne. Dlatego było zarezerwowane  dla najważniejszych tekstów tj. pisma zdobiące ściany grobów i świątyń oraz teksty rejestrujące osiągnięcia królewskie.

    Podczas codziennych zajęć egipscy skrybowie rutynowo używali hieratyki – uproszczonej lub skróconej formy pisma hieroglificznego. Pod koniec okresu dynastii używali demotyki, jeszcze bardziej uproszczonej wersji hieratycznej. Wszystkie trzy skrypty zostały użyte do zapisania tego samego języka starożytnego Egiptu.

    Niewielu starożytnych potrafiłoby czytać hieroglify lub hieratykę: szacuje się, że nie więcej niż 10 procent (a być może znacznie mniej) populacji posiadało umiejętność czytania i pisania.



    Tekst prawny na pergaminie, zapisany hieratycznie: lista świadków podczas rozstrzygnięcia sporu, 1000 pne.
    (Zdjęcie: DEA / G Dagli Orti / De Agostini / Getty Images)

    FAKT 6. Królem Egiptu mogła zostać kobieta

    Idealnie byłoby, gdyby król Egiptu był synem poprzedniego króla. Ale nie zawsze było to możliwe, a ceremonia koronacyjna miała moc przemiany najbardziej nieprawdopodobnego kandydata w niepodważalnego króla.

    Co najmniej trzy razy kobiety zasiadały na tronie, rządząc na swoich prawach jako królowe kobiety i używając pełnej tytulatury króla. Hatszepsut, odnosząca największe sukcesy władczyni, rządziła Egiptem przez ponad 20 lat. W języku angielskim, gdzie „król” jest specyficzny dla płci, możemy zaklasyfikować Sobeknefru, Hatszepsut i Tausret jako królowe.

    Jednak w języku egipskim wyrażenie, które umownie tłumaczymy jako „królowa”, dosłownie oznacza „żonę króla” i jest całkowicie nieodpowiednie dla tych kobiet.

    FAKT  7. Faraonowie czasem poślubiali swoje siostry

    Niektórzy królowie Egiptu poślubili swoje siostry lub przyrodnie siostry. Te kazirodcze małżeństwa zapewniały, że królowa była szkolona w swoich obowiązkach od urodzenia i pozostała całkowicie lojalna wobec męża i ich dzieci. Zapewniali odpowiednich mężów dla księżniczek, które w przeciwnym razie mogłyby pozostać niezamężne, jednocześnie ograniczając liczbę potencjalnych pretendentów do tronu. Zapewniali nawet łączność z bogami, z których kilku (jak Izyda i Ozyrys) cieszyło się kazirodczym związkiem. Jednak małżeństwa brat-siostra nigdy nie były obowiązkowe, a niektóre z najbardziej znanych królowych Egiptu – w tym Nefertiti – nie pochodziły z królewskiego urodzenia.

    Małżeństwa kazirodcze nie były powszechne poza rodziną królewską aż do końca epoki dynastycznej.

    FAKT 8. Nie wszyscy faraonowie budowali piramidy

    Prawie wszyscy faraonowie Starego Państwa (ok. 2686–2125 p.n.e. ) i Średniego Państwa (ok. 2055–1650 p.n.e.) budowali piramidy-grobowce na północnych pustyniach Egiptu. Te bardzo rzucające się w oczy pomniki łączyły królów z bogiem słońca Ra, odtwarzając kopiec stworzenia, który wyłonił się z wód chaosu na początku czasu.

    Ale na początku Nowego Państwa (około 1550 roku p.n.e.) budowanie piramid wyszło z mody. Królowie budowali teraz dwa całkowicie oddzielne pomniki grobowe. Ich mumie miały być pochowane w ukrytych grobowcach wykutych w skale w Dolinie Królów na zachodnim brzegu Nilu w mieście Teby, podczas gdy bardzo widoczna świątynia pamiątkowa, położona na granicy między uprawianymi ziemiami, a jałową pustynią, służyła jako ognisko królewskiego kultu grobowego.

    Po upadku Nowego Państwa kolejni królowie byli chowani w grobowcach w północnym Egipcie: niektóre z ich pochówków nigdy nie zostały odkryte.

    FAKT 9. Piramida Chufu (Cheopsa) nie została zbudowana przez niewolników

    Klasyczny historyk Herodot uważał, że piramidę Cheopsa zbudowało 100 000 niewolników. Jego wizerunek mężczyzn, kobiet i dzieci rozpaczliwie pracujących w najtrudniejszych warunkach okazał się niezwykle popularny wśród współczesnych producentów filmowych. Jest to jednak błędne.

    Dowody archeologiczne wskazują, że tzw. Wielka Piramida została w rzeczywistości zbudowana przez 5 000 stałych pracowników najemnych i do 20 000 pracowników tymczasowych. Ci pracownicy byli wolnymi mężczyznami, wzywanymi w ramach pańszczyzny do służby państwowej, by przed powrotem do domu przepracować trzy- lub czteromiesięczną zmianę na placu budowy. Umieszczono ich w tymczasowym obozie w pobliżu piramidy, gdzie otrzymywali wynagrodzenie w postaci jedzenia, picia, opieki medycznej, a dla zmarłych na służbie- pochówek na pobliskim cmentarzu.

    Wielka Piramida Cheopsa w Gizie, która, jak wielu uważa, nie została zbudowana przez niewolników.
    (Zdjęcie: MyLoupe / UIG via Getty Images)

    FAKT 10. Kleopatra VII niekoniecznie była pięknością

    Kleopatra VII, ostatnia królowa starożytnego Egiptu, podbiła serca Juliusza Cezara i Marka Antoniusza, dwóch najważniejszych ludzi Rzymu. Z pewnością więc musiała być wybitną pięknością?

    Jej monety sugerują, że prawdopodobnie tak nie było. Wszystkie ukazują ją z profilu, z wydatnym nosem, wydatnym podbródkiem i głęboko osadzonymi oczami. Oczywiście monety Kleopatry odzwierciedlają umiejętności ich twórców i jest całkowicie możliwe, że królowa nie chciała wyglądać zbyt kobieco na żetonach reprezentujących jej suwerenność w Egipcie i poza nim.

    Niestety nie mamy opisu naocznych świadków królowej. Jednak klasyczny historyk Plutarch – który tak naprawdę nigdy nie spotkał Kleopatry – mówi nam, że jej urok tkwił w jej zachowaniu i pięknym głosie.

    Autorką pomysłu na artykuł o ciekawostkach jest Joyce Tyldesley, starszy wykładowca egiptologii na Uniwersytecie w Manchesterze, autorka książek.

    …cdn…

  • #13  FARAON JAKO WÓDZ, czyli jak to było na wojnie.

    #13 FARAON JAKO WÓDZ, czyli jak to było na wojnie.

    Wódz i budowniczy to dwa najważniejsze aspekty faraona w jego działalności historycznej. Aby sprostać roli budowniczego, każdy król rozpoczynał w miarę możliwości od dnia wstąpienia na tron wielkie przedsięwzięcia budowlane, tak, że często nawet po władcach panujących stosunkowo krótko zachowała się zdumiewająca obfitość pomników. Aby sprostać roli wodza- faraon miał po prostu pokonywać wrogów. Same inskrypcje królów i ich urzędników mówią na ten temat rozczarowująco niewiele; często akcentują nie to czego się spodziewamy. Na przykład Totmes III tylko w kilku linijkach swoich Annałów ,,opowiada” o rozstrzygającej bitwie pod Megiddo, w której rozbił wrogą koalicję:

    A wtedy Jego Majestat spotężniał na czele swoich wojsk;

    ( Wrogowie) ujrzeli, że Jego Majestat spotężniał,

    i uciekli w dzikim nieładzie do Megiddo,

    z twarzami pełnymi strachu.

    Narady króla z wojskiem i koncentracja oddziałów przed bitwą są opisane już znacznie szerzej. Jeszcze więcej szczegółów możemy znaleźć w opisach i przedstawieniach plastycznych bitwy pod Kadesz. Była to bitwa Ramzesa II z Hetytami, stoczona dwieście lat później, niż bitwa pod Megiddo, bynajmniej nie zakończona zwycięstwem Egipcjan. Plastyczny opis wiąże się ze stylem nowych czasów, w których tradycyjną symboliczną scenę pokonywania nieprzyjaciół wyparły bogate w detale przedstawienia walk faraonów z wrogami. Dokładny opis bitwy pod Kadesz, która omal nie skończyła się dla Egipcjan tragedią, przydał się Ramzesowi II do forsowania polityki pokojowej. Za tą polityką, niewątpliwie natrafiającą na liczne opory, kryła się osobowość króla, który zapewniła swojej epoce stabilny pokój, zakończony dopiero najazdem Ludów Morza.

    Wiele wypraw wojennych nie wynikło z żadnej politycznej, czy gospodarczej konieczności. Było to tylko rytualne ,,pokonywanie wrogów” przez faraona, który jak najszybciej po rozpoczęciu panowania musiał się wykazać jako triumfator nad wrogimi siłami, by sprostać swojej roli. Stąd znajdujemy przekazy o tego rodzaju militarnych demonstracjach, również
    w przypadku takich faraonów ceniących pokój, jak Hatszepsut czy Echnaton.

    POLOWANIA

    Innym sposobem pokonywania wrogich sił było w Egipcie polowanie. Wynikało to z przekonania, że tropione i zabijane zwierzęta uważane były za nieprzyjaciół faraona. W przedstawieniach polowanie i walka mają tę samą rangę, jak na przykład na polichromowanej skrzyni Tutanchamona, gdzie zmienia się kłębowisko ludzkich i zwierzęcych wrogów, podczas gdy wielka postać stojącego na rydwanie w otoczeniu żołnierzy króla, strzelającego z łuku, jest taka sama. Jak egipskie przedstawienia walk i polowań umieszczają  postać faraona w samym centrum sceny, tak teksty nazywają go skuteczniejszym od milionów żołnierzy albo murem dla swojego wojska. Zresztą mowa jest tylko o poczynaniach króla, imion generałów i innych oficerów inskrypcje królewskie w zasadzie nie wymieniają. Ramzes II opisuje bitwę pod Kadesz tak, jakby tylko on sam z pomocą boga Amona trzymał Hetytów w szachu i, gdy jego wojska zawiodły i dały się schwytać w pułapkę, odwrócił los bitwy. Nie sposób w tym miejscu nie ,,wysłuchać” słów samego wielkiego faraona:

    Nie było ze mną żadnego oficera ani żołnierza na rydwanie, ani pieszego żołnierza. Moja piechota i moje oddziały rydwanów uciekły przed wrogami
     i nikt się nie zatrzymał, żeby z nimi walczyć. Pomodliłem się: ,,Co się dzieje, mój ojcze Amonie? Czyż ojciec powinien odwrócić się od swojego syna? Czy moje czyny są dla ciebie czymś, co możesz lekceważyć?…Wiem, że Amon pomoże mi bardziej niż milion piechurów, bardziej niż sto tysięcy żołnierzy na rydwanach, bardziej niż dziesięć tysięcy braci i synów…”

    Chociaż modliłem się w odległym kraju, w Tebach usłyszano moją modlitwę. Amon przybył, kiedy go wezwałem; podał mi rękę i ucieszyłem się…Przekonałem się, że moje serce stało się odważne i moja pierś wezbrała radością. We wszystkim, co przedsięwziąłem, odniosłem sukces… W owej chwili byłem przed wrogami jak Set. Ujrzałem nieprzyjacielskie rydwany rozpraszające się przed moimi końmi. Żaden z nich nie mógł ze mną walczyć. Ich serca zadrżały ze strachu na mój widok i ich ramiona opadły bezwładnie, tak że nie mogli strzelać. Nie mieli odwagi trzymać swoich włóczni. Zmusiłem ich, żeby skoczyli do wody jak krokodyle. Upadli na twarze, jeden na drugiego. Wyrżnąłem ich wszystkich, ponieważ taka była moja wola…Ci, którzy padli, już się nie podnieśli.

    Podniosłem głos, żeby zawołać do moich żołnierzy: ,,Miejcie mężne serca, moje oddziały! Oto bowiem ja zwyciężyłem, sam jeden! Albowiem Amon jest moim pomocnikiem, jego ręka jest ze mną”… Ale wy wszyscy byliście tchórzami. Żaden z was nie stał wiernie u mego boku, kiedy walczyłem…

    I dodaje na końcu, może zdając sobie sprawę z małej wiarygodności swej opowieści: Tak jak żyję, tak jak Re mnie kocha, tak jak mój ojciec Amon mi sprzyja, wszystko, co powiedziałem, rzeczywiście uczyniłem.

    Ramzes II był  jednak zbyt niecierpliwy, zbyt niedoświadczony i zbyt łatwowierny, żeby mógł podejmować wyważone decyzje taktyczne. Ale jak widać tak dobrze grał swoją rolę, tak umiał się ,,zareklamować”, że nawet dzisiaj cieszy się powszechnym uznaniem jako jeden z wielkich faraonów-wojowników.

    Do ideologii królewskiej należy także to, że faraon nie prowadził wojen zaczepnych i podbojów, a jedynie odpowiadał na prowokacje i rebelie ze strony swoich przeciwników. Ramzes II atakował tylko tych, którzy naruszyli jego granicę, a typowy powód do wojny zawiera się w formule: Doniesiono Jego Majestatowi: niegodziwy kraj Kusz gotuje się do buntu. Jak pisze Eric Hornung: ,,Dialektyczne przeciwieństwo owej niechęci do wojen napastniczych stanowi często spotykane sformułowanie, że król rozszerza granice Egiptu; kryje się za tym inny ideologiczny postulat: <<rozszerzanie tego, co istnieje>>”. Badacze wskazują, że najpóźniej od czasów Średniego Państwa faraon z całą pewnością rości sobie pretensje do panowania nad całym światem, bowiem podlegają mu wszystkie kraje i wszystkie obce ludy. Za Nowego Państwa można już mówić o imperium egipskim, obejmującym Palestynę, Syrię, Liban i dużą część dzisiejszego Sudanu. Władza faraona bywała też opisana mitycznie- rozciągała się na południe aż do ,,rogu ziemi”, na północy aż do praciemności czy też podpory nieba, obejmuje więc cały uporządkowany świat, aż po krańce Stworzenia; jedna z prostszych formuł głosi, że król jest panem tego, co okrąża tarcza słoneczna.

    TARCZA OCHRONNA

    Jedną z najważniejszych funkcji władzy królewskiej jest obrona przed wrogiem zewnętrznym, toteż król, jako pierwszy pośrednik między bogami
    a ludem (a wcześniej jako sam bóg), musi być dla niego tarczą ochronną. Podczas wojny faraon był obrońcą Egiptu zarówno w imieniu bóstw, jak
    i ludzi. Gdy oddawał cześć bogom, ofiarowywał im bogate dary, tak aby oni mogli w zamian zrewanżować się swoim błogosławieństwem, dającym państwu pokój i dobrobyt.

    Gdy nieprzyjaciel napada na Egipt, jego mieszkańcy spodziewają się od swego władcy stanowczości i zapewnienia pomocy Opatrzności. Stąd opowieści typu: On ma serce stanowcze w chwili, kiedy uderza- on jest na przód zwrócony, nigdy w tył się nie zwraca. Jednakże władca nie powinien być, wedle egipskiej doktryny społecznej, mściwy ani napastliwy: …Nie jest przecież stworzony by pobić Azjatów, aby zmiażdżyć tych, którzy zamieszkali wśród piasków– głosi Sinuhe – On nie omieszka uczynić czegoś dobrego dla obcego kraju, który będzie mu oddany.

    Opiekunem i nauczycielem króla, szczególnie w sztuce wojennej był bóg Set. Okupujący Deltę książęta hyksoscy przyjęli go na swego patrona ze względu na podobieństwo do kanaanejskiego boga Baala. W Abu Simbel przedstawiony on jest jako strzegący Ramzesa II, walczącego z Hetytami, we wspominanej już niejednokrotnie, bitwie pod Kadesz. Związek tego faraona
    z Setem był o wiele ściślejszy niż innych królów, ponieważ rodzina Ramzesa pochodziła z rejonu pólnocno-wschodniej Delty, który stanowił główne centrum kultu tego boga. Seti I, ojciec Ramzesa II, odziedziczył po swym dziadku imię, znaczące ,,człowiek Seta”, zapisywane hieroglifem przedstawiającym zwierzę tego boga, dziwaczne połączenie psa, szakala i osła. Dwoistość natury Seta stała się widoczna w czasach XIX dynastii, kiedy to w królewskich grobach i świątyniach grobowych, które miały służyć idei jednoczenia się zmarłego władcy z Ozyrysem, imię Seti zapisywano z postacią tego boga zastępującą zwierzę Seta, aby nie obrażać władcy zmarłych. Natomiast Seta nadal czczono i szanowano jako królewskiego patrona.

    Można śmiało zgodzić się ze stwierdzeniem, że król, przynajmniej formalnie, zawsze był dowódcą sił zbrojnych i obrońcą granic Egiptu. Władcy Nowego Państwa podchodzili do tej roli o wiele poważniej niż większość ich poprzedników, szczycąc się wielce swymi osiągnięciami militarnymi. Symbolem tego aspektu ich panowania była nowoprzyjęta korona, cheperesz lub błękitny kask, który wywodził się pewnie od skórzanego hełmu noszonego przez oficerów. Przedstawiany jest on zawsze z odwiniętymi częściami bocznymi, cały poryty wzorem z kółeczek, które były najprawdopodobniej wyciskane w twardej skórze. Niekiedy złoty lub czerwony, przeważnie jest zaś niebieski. Na czole władcy zawsze znajduje się ureusz, a tułów węża zwija się za podniesioną osłoną lub wygina na górnej części nakrycia głowy, wskazując, że jest to korona noszona tylko przez króla.

    Faraon Totmes III prowadził szereg kampanii w Azji, ale większość
    z nich była raczej pokazem siły niż prawdziwą walką.  Egipcjanie, mogli tak wybrać porę swych popisów wojennych w Syrii, by przybyć tam wówczas, gdy zbliżały się jesienne żniwa i najłatwiej było im zaszkodzić. Totmes polegał na dobrej organizacji, sile okrętów, dyplomacji, groźbach, szantażu
    i złocie, tak jak na odwadze i zręczności w bitwie. Był bardzo przewidujący; brał zakładników z książęcego rodu, wychowywał ich w Egipcie i poddawał wpływowi egipskiej kultury. W Egipcie stykali się oni z książętami
    i wodzami nubijskimi, którzy byli sprowadzani na dwór królewski i ćwiczeni w tajemniczej organizacji wojskowej, znanej jako Kap, będącej wstępem do kariery oficerów sztabowych i dowódców wojska.

    Faraon Horemheb, będący przed wstąpieniem na tron generałem, użył swojego wojskowego doświadczenia i zreorganizował armię. Podzielił ją na dwie odrębne dywizje, północną i południową, a każda z nich miała własnego dowódcę. O jeszcze bardziej zaawansowanych reformach informuje nas stan armii za faraona Ramzesa II. Egipskie siły zbrojne mogły wystawić trzy lub cztery pełne dywizje liczące po około 5.000 żołnierzy (licząc bez rezerwistów) i znaczną liczbę rydwanów. Piechotę zorganizowano w pułki po 200 ludzi, dowodzone przez Nosicieli Sztandaru. Jednostki te dzieliły się na 4 kompanie, z których każdą, liczącą 50 żołnierzy, kierował pięćdziesiątnik. Oddziały rydwanów stanowiły natomiast elitę armii. Ci, którzy służąc w nich wyróżnili się w walce, mieli otwartą drogę do stanowiska królewskiego Posła, a z czasem do najwyższych urzędów administracji państwowej. Na terenie kraju główne siły stacjonowały zarówno w Górnym, jak i w Dolnym Egipcie. Dowództwo obejmowało wodzów oddziałów rydwanów i nadzorców koni, a na szczycie hierarchii znajdowali się Dowódca Oddziałów, Generał i, najwyższy rangą, Główny Dowódca.

    Rdzenni Egipcjanie chełpili się wyższością swojej własnej kultury, byli żarliwymi patriotami i przez setki lat uważali siebie, swój kraj, swoich bogów i swoje tradycje za znacznie lepsze od wszystkich innych. Nie znali świata zewnętrznego, ale nie było to żadną przeszkodą żeby przejmować i zacząć stosować różne praktyczne pomysły. W dziedzinie wojskowości, która nas tu interesuje, takimi cudzoziemskimi pomysłami były łuk kompozytowy, ciągnięty przez konie rydwan i zbroja- elementy wprowadzone przez najeźdźców hyksoskich podczas Drugiego Okresu Przejściowego.

    Dobry faraon, a takim zapewne każdy chciał przecież być, musiał być dzielny, ,,dzielniejszy niż setki tysięcy razem wziętych”. Należało do niego wypełnianie roli obrońcy swojego kraju. Pomagało mu w tym dobre wypełnianie drugiej roli, nadmienionej już roli budowniczego. A wyrycie
    w kamieniu opisu wielkiego zwycięstwa sprawiało, że stało się ono faktem historycznym.

    cdn...

  • #10 ,,Boskie’’ kompetencje i zadania faraona

    Idea boskości króla była tak stara jak Egipt, był to wszakże jeden
    z czynników integrujących naród. Król w jednym z pięciu imion oficjalnego protokołu był nazywany ,,synem Re” już od czasów Starego Państwa. Innym zaś źródłem wiary w ponadziemskość władcy była legenda o boskich narodzinach króla, stworzona we wczesnym Nowym Państwie dla uznania nowego mechanizmu ustalania sukcesji tronowej: oto sam bóg Amon wyznaczał nowego króla, który był określany jako ,,syn Amona z jego ciała”. I to, co na początku było tylko próbą zapobieżenia zagrożeniom wynikającym z braku następcy tronu, w ciągu kilku wieków stosowania stało się trwałą częścią religijnego dziedzictwa, związanego z intronizacją każdego nowego króla.

    W życiu Egipcjanina sfery sacrum, czyli tego, co święte, oraz profanum, czyli tego, co świeckie, przenikały się nawzajem do tego stopnia, że niekiedy były praktycznie nie do rozróżnienia. Najbardziej znaczącym tego wyrazem był stosunek Egipcjan do państwa, które symbolizował król. W jego bowiem osobie mieszkańcy widzieli przedstawiciela bogów, który reprezentował święty porządek wszechrzeczy (maat) i tym samym zapewniał pomyślny byt krajowi i jego mieszkańcom. Wszystko, co król postanowił i co rozkazał, było święte i należało do panteonu w formie personifikacji jako Sia (inteligencja, myśl twórcza) i Hu (słowo króla, które posiada moc sprawczą). Łatwo zauważyć, iż wszyscy najważniejsi bogowie Egiptu w przedstawieniach ikonograficznych noszą strój królewski i na odwrót: król jest ucieleśnieniem wszystkich mocy, jakie te bóstwa symbolizują.

    Państwo było silnie zespolone z religią i trudno sobie wyobrazić coś bardziej odrębnego od staroegipskiego ducha, jak powszechnie dziś stosowany w Europie rozdział Kościoła od państwa. Człowiek żył
    w przepełnionym boskością wszechświecie, którego czuł się nieodłączną cząstką, rządzony przez boskiego faraona zgodnie z boskimi prawami. Stąd miał on prawo oczekiwać swego udziału w boskości, a ponieważ realizacja oczekiwań miała nastąpić dopiero po śmierci, całe ziemskie życie wypełniały Egipcjaninowi przygotowania. Polegały one na przestrzeganiu norm moralnych, (które regulowała zasada maat), boskiego wzorca postępowania, oraz na kompletowaniu wyposażenia grobowego, które wraz z zestawem magicznych tekstów, miało pomóc w osiągnięciu raju. Tak więc religia (sacrum)  była tym czynnikiem, wysuwającym się na plan pierwszy, który regulował każdą dziedzinę życia człowieka, a sfera czystego profanum stanowiła tylko niewielki ułamek.

    Jak już pisałam wcześniej bardzo ważne dla Egipcjanina było jego imię. Ono nadawało tożsamość, a jego przetrwanie na naszym świecie gwarantowało nieśmiertelność w zaświatach. Nie inaczej było z władcą Egiptu- imię, a raczej wiele imion odzwierciedlających aspekty władzy, były wyrazem czci oddawanej poszczególnym bóstwom i zapewniały faraonowi nieśmiertelność.

    Najskuteczniejszą formą walki z niechcianymi na tronie władcami, było wymłotkowywanie, zacieranie czy zamalowywanie ich imion przez następców na tronie Egiptu. Skazywało to takich królów na wieczne zapomnienie i niebyt.

    W okresie Nowego Państwa każdy król Egiptu przy wstąpieniu na tron zyskiwał pięć imion ( tytułów), które miały formę krótkich zdań. Przykładem niech będzie imię tronowe władcy XIX dynastii- Ramzesa II. Po wstąpieniu na tron Ramzes II stał się:

    1. Królem Horusem, Potężnym Bykiem, Ukochanym Prawa i Prawdy.
    2. Władcą Obydwu Krajów, Obrońcą Egiptu, Który Poskramia Obce Kraje.
    3. Złotym Horusem, Bogatym w Lata, Wielkim w Zwycięstwach.
    4. Królem Górnego i Dolnego Egiptu, Usermaatre [ Setepenre nosił od drugiego roku samodzielnych rządów].
    5. Synem Re, Ramzesem II, Ukochanym Amona.

    To, że zaczyna się od imienia Horusa, jest uzasadnione. Już we wczesnodynastycznych czasach władca znany był pod tym imieniem, gdyż stanowiło ono szczególną personifikację Horusa, wybraną przez faraona dla osobistego użytku na ziemi. Drugie z kolei następowało imię Nebty lub imię Dwóch Pań. Chodziło tu o boginię-sępa Nechbet z Górnego Egiptu i boginię-kobrę Dolnego Egiptu z miejscowości Buto. Tytuł ten podkreślał wpływ faraona na zjednoczenie Dwóch Krajów.

    Trzecią częścią królewskiej tytulatury jest tzw. złote imię (wcześniej czytane jako imię złotego Horusa), którego dokładne znaczenie jeszcze nie jest znane.

    Ostatnie z tych imion, znane było jako nomen. Imię to, nadane królowi przy urodzeniu, było używane przez jego najbliższą rodzinę nawet po wstąpieniu na tron. Poprzedzające je imię, imię tronowe lub prenomen, było imieniem używanym w korespondencji dyplomatycznej. Było to imię oficjalne, stąd władcy innych krajów zwracali się do Ramzesa jako do Usermaatre (User-Maat-Re, dosłownie ,,Mocny w Prawdzie Re”). Nomen i prenomen faraonów pisano
    w kartuszu, czyli owalnej pętli służącej do ochrony, co było wyróżnikiem imion wszystkich faraonów i niektórych królowych. Warto wspomnieć, iż to właśnie imiona królewskie Ptolemeusza i Kleopatry wpisane w kartusz, przyczyniły się do rozszyfrowania pisma hieroglificznego przez Jeana Fransois Champolliona w 1822 roku.

    O ważnej roli jaką odgrywało imię w starożytnym Egipcie, niech dodatkowo świadczy fakt, że faraonowie z całej XX dynastii (z jednym wyjątkiem ) nosili imię Ramzes, próbując naśladować Ramzesa II i mając nadzieję na tak długie i spektakularne panowanie, jak ich wielki poprzednik.

    Prócz imienia ważną rolę odgrywał strój faraona, który był wyznacznikiem jego pozycji. Ważne elementy tego stroju pozostały niezmienione na przestrzeni wieków, albowiem oznaczają dla króla władzę i ochronę. Ich geneza sięga często okresu archaicznego. Jednym z elementów takiego stroju był ogon byka, nawiązujący do sił zwierzęcych dawnych czasów i do byczej natury faraona ( obok sokoła i lwa). Faraon nosił także przepaski ( np. szendut), a w zależności od pory roku i okazji również płaszcze, koszule, określone narzuty lub skórę pantery.  Największe znaczenie miały korony, zastępowane przez czapki, pasiastą chustę nemes bądź samą perukę. Ponieważ faraon był władcą zjednoczonego kraju, cechowała go podwójna korona składająca się z białej korony Górnego Egiptu i czerwonej korony Dolnego Egiptu. Badania wykazały cztery typy koron w starożytnym Egipcie, do których w okresie Nowego Państwa dochodzi również niebieski hełm wojenny. Ponadto jeden z wizerunków Ramzesa na steli z dekretem ukazuje go w koronie wieloelementowej, składającej się z podwójnych piór, tarczy słonecznej i baranich rogów. Wizerunek pokazuje jeszcze, iż wokół peruki obwiązana jest opaska, z której na czole wystaje ureusz. Był to solarny symbol związany z kultami Re w kształcie węża ( egip. uaret = kobra), symbolizujący władzę i boską potęgę faraona oraz chroniący faraona przed wrogimi siłami.

    Insygniami władzy była też pasterska laska, a idea króla jako pasterza swojego stada, charakterystyczna dla Średniego Państwa, została przejęta przez Stary i Nowy Testament.

    Faraon był zobowiązany do utrzymania archaicznych obrzędów kultowych, które tak skutecznie zapewniały Egiptowi zamożność
    i bezpieczeństwo w przeszłości. Rola monarchy jako arcykapłana miała raczej charakter administracyjny niż religijny – musiał on dopilnować, żeby dopełniono tych obrzędów, a nie sprawować je samemu. Stąd spokojnie mógł przekazać te obowiązki kapłanom.

    Dobrym przykładem obrzędów kultowych był codzienny tzw. Rytuał Boskiego Kultu, odprawiany w sercu każdej świątyni egipskiej, jakim było sanktuarium, czyli ,,miejsce święte spośród świętych”, gdzie znajdował się kultowy posąg bóstwa. Każdego ranka król odwiedzał boga, dokonywał ceremonialnej ,,toalety” posągu z ubraniem go i namaszczeniem wonnymi olejkami oraz składał szereg rzeczywistych i symbolicznych ofiar. Ceremonia ta powtarzała się z pewnymi modyfikacjami w południe i wieczorem. Rytuał obejmował wszystkie posągi kultowe w świątyni, zarówno bóstw, jak
    i boskich przodków królewskiego rodu. Z uwagi na fizyczną niemożność celebrowania takiej liturgii we wszystkich świątyniach kraju, w praktyce niemal wszystkie rytuały przewidziane wyłącznie dla faraona celebrował wyznaczony danego dnia kapłan i on też recytował w imieniu króla wszystkie ,,tajemnicze” teksty przewidziane na tę okazję.

    Taka forma kultu religijnego nie była dostępna dla wszystkich. Starożytny Egipcjanin stykał się z nauką religii nie w świątyni, ale w jej pobliżu. Już z daleka bowiem wyraźnie widać było inskrypcje informujące, kto i dla kogo zbudował świątynię. Ścisły związek imienia królewskiego z imieniem bóstwa odzwierciedlał podstawowe założenia teologiczne, według którego król (żyjący na ziemi w ludzkiej postaci), był potomkiem bóstwa słonecznego Amona-Re. Oznaczało to, że należał całkowicie do świata bogów i pośredniczył między nimi a ludźmi. Ponieważ król jednocześnie symbolizował państwo, a jako jedyny ,,wtajemniczony” arcykapłan i główny celebrant wszelkich rytuałów reprezentował kapłaństwo i instytucje religijne, ten związek imion boskich i królewskich, wyrażony w prostych inskrypcjach, uświadamiał wszystkim poddanym głęboką więź między Egiptem a bogiem we wszystkich możliwych aspektach: religijnych, politycznych i społecznych. Podobna nauka na pewno płynęła z kolosalnych posągów faraona, jakie stały przed wejściem do świątyni, czy innych widocznych na co dzień wizerunków króla, składającego ofiary bogom. Z imieniem królewskim powiązanym
    z imionami bóstw stykał się także Egipcjanin na każdym kroku na cmentarzu, gdzie wszędzie mogła widnieć formuła ofiarna: ,,Oby król dał ofiarę Ozyrysowi, Anubisowi” itp. Uczeń miał z nią do czynienia dość często, przepisując różne utwory religijne, jakie mogły w tamtych czasach należeć do ,,obowiązującej lektury”: hymny i tzw. nauki, czyli dzieła literatury dydaktyczno-moralizatorskiej, powtarzające maksymy i zalecenia etyczne, włożone w usta któregoś spośród znanych mędrców. Jak uniwersalne w swej treści i jak bardzo współczesne nawet po kilku tysiącach lat, można przekonać się czytając Nauki Ani pochodzące z czasów Nowego Państwa, aczkolwiek sam tekst powołuje się na źródło z czasów VIII dynastii: ,,Święć dzień święty twego Boga i powtarzaj świętowanie we właściwym czasie. Bóg gniewa się na tego, który go pomija. Niech świadkowie biorą udział w twej ofierze; kto to czyni, czyni najlepiej dla samego siebie. Śpiew, taniec i dym kadzidła podnoszą usposobienie Boga; odbieranie czci jest jego prawem. Oddawaj ją Bogu, by tym samym wielbić imię jego(…)Nie mów wiele, milcz, by było ci dobrze, i nie bądź gadułą! Hałas jest wstrętny dla domu bożego. Módl się z sercem pełnym miłości, którego wszystkie słowa pozostają tajemnicą, a Bóg wypełni twe życzenie, wysłucha tego, co powiesz, i łaskawie przyjmie twoją ofiarę. Czyń ofiarę z wody na grobie twego ojca i twej matki, którzy spoczywają w pustynnej dolinie. Nie zaniedbuj tego, aby twój syn uczynił kiedyś podobnie dla ciebie (…) Bóg jest tym, który czyni sprawiedliwie, i jego przeznaczenie przyjdzie także do tego, który jest zły. Uczyń ofiarę swojemu Bogu i chroń się przed bluźnierstwem przeciw niemu. Nie zastanawiaj się nad jego kształtem, gdyż twe oczy ujrzą jego gniew. On jest tym, który daje siłę milionom istot. Wielki stanie się tylko ten, którego on wielkim uczyni. Bogiem tego kraju jest Słońce, które widnieje na horyzoncie, ale jego wizerunki są na ziemi. Codziennie ofiaruj kadzidło i chleby, wówczas rozkwitnie wszystko to, co urosło. Składaj w ofierze to, co się należy Bogu! On ci podarował twoją matkę”.

    cdn…

     

  • #5 DYNASTIE PANUJĄCE W STAROŻYTNYM EGIPCIE, czyli jak się nie pogubić wśród egipskich ,,Piastów”. (cz.I)

    #5 DYNASTIE PANUJĄCE W STAROŻYTNYM EGIPCIE, czyli jak się nie pogubić wśród egipskich ,,Piastów”. (cz.I)

    Stare Państwo i Pierwszy Okres Przejściowy ( ok. 3050 r. p.n.e.- ok. 2055 r. p.n.e.)

    Historia starożytnego Egiptu dzieli się na dynastie i ,,państwa”. Podział na dynastie pochodzi z opracowanej po grecku historii Egiptu, którą na polecenie założycieli dynastii ptolemejskiej, około 280 roku p.n.e. spisał kapłan Maneton. Korzystając między innymi ze źródeł przechowywanych w świątyniach, Maneton podzielił swoją historię na trzydzieści dynastii, do których w późniejszych czasach dodano jeszcze jedną, kończącą się w 332 roku p.n.e. wraz z opanowaniem Egiptu przez Aleksandra Wielkiego. Dynastiom tym przyporządkowano około 360 faraonów (wg kapłana Manetona lista obejmowała pięciuset władców), wliczając w to królów obcego pochodzenia. Nietypowe w dziele kapłana jest to, iż dynastie nie kończą się wraz z wygaśnięciem jednego rodu ani nie zaczynają się ze wstąpieniem na tron nowej linii władców. Przeciwnie, zdarza się, że kilka rodzin panuje kolejno w czasie jednej dynastii, a także iż jedna rodzina dzieli się miedzy dwie dynastie, przejście zaś między dynastiami z niewyjaśnionych przyczyn przebiega między ojcem a synem.

    Podział historii Egiptu na Stare, Średnie i Nowe Państwo jest natomiast dziełem egiptologów, którzy mianem ,,Państwa” określają grupy dynastii utrzymujących stabilną władzę centralną nad zjednoczonym krajem. Wyróżnia się też rozdzielające ,,Państwa” Okresy Przejściowe, charakteryzujące się rozdrobnieniem politycznym, podczas których często zdarzało się, iż kilka niezależnych dynastii panowało jednocześnie w różnych częściach kraju. Dzieje zjednoczonego państwa egipskiego poprzedza Okres Predynastyczny i Protodynastyczny.

    IMG_1824

    Mniej więcej do 3050 roku p.n.e. w Egipcie nie było jednego państwa, a dolina Nilu dzieliła się na jednostki terytorialne, które można by porównać do państw- miast, gdyż posiadały własnych władców i bogów. Czasy te nazywa się Okresem Predynastycznym, a poprzedzały one dynastie, które zjednoczyły Egipt i panowały w nim około trzech tysięcy lat. Dość wyraźnie zaznaczają się już wtedy różnice pomiędzy Górnym ( południe) a Dolnym Egiptem ( północ, głównie Delta). Imię faraona, który zjednoczył Egipt, wciąż stanowi przedmiot dyskusji. Cześć badaczy twierdzi, że nazywał się on Menes, natomiast inni uważają, że był to Narmer (obecnie wiadomo, iż dzieje kraju faraonów sięgają odleglejszej przeszłości i znamy imiona władców tzw. dynastii 0, a nawet króla panującego w epoce Nagada IIIa2 -ok. 3150 r. p.n.e.).

    Przyjmuje się, że Menes jest jakby symbolem, pod którym kryje się wiele wydarzeń historycznych. Przypuszczalnie proces zjednoczenia trwał pewien czas i mógł być wynikiem rosnącej hegemonii kulturowej Górnego Egiptu. Wyrazem tej zmiany było przyjęcie przez panującego dwóch koron, Dolnego i Górnego Egiptu oraz zmiana tytulatury królewskiej, poświadczona od czasów I dynastii.

    Aha rozpoczyna I dynastię, którą Maneton określił, podobnie jak następną II, mianem tynickiej, od przypisywanego jej pochodzenia z miasta This. Te dwie pierwsze dynastie, to okres, w którym wykształciły się podstawy administracji, sztuki, architektury oraz religii. Lecz przede wszystkim był to okres, w którym państwo nabrało charakteru patriarchalnego. Król, w najstarszych źródłach zwany ojcem, zarządzał państwem jak ojcowizną przy pomocy członków rodziny. W miarę rozrastania się administracji, urzędy zaczęto jednak obsadzać ludźmi nie należącymi do rodziny królewskiej.

    Stare Państwo to w historii Egiptu okres, którym badacze obejmują panowanie dynastii III-VI ( lata 2700-2190 p.n.e.). To lata stabilności państwa zarządzanego przez silną i scentralizowaną administrację. Władza niepodważalnie skupiała się w rękach króla, którego czczono jako ziemskie wcielenie boga Horusa. Nigdy potem w egipskiej historii panujący nie był tak potężny. Osoba króla bowiem już we wczesnym okresie Starego Państwa przekształciła się z władcy patriarchalnego w despotę. Okres ten przynosi także na myśl wielkie piramidy, do których wzniesienia przyczynił się znakomicie zorganizowany system zarządzania, a lata te zyskały przydomek  ,,Czasy piramid”. Najokazalsze i wzbudzające największy podziw wzniesiono za panowania IV dynastii, w ciągu zaledwie 120 lat. Największą z nich- piramidę Cheopsa (Chufu), zaliczono nawet do 7 cudów świata starożytnego, i jest obecnie jedynym z tych cudów, który przetrwał do dnia dzisiejszego.

    Pierwszy faraon, który nakazał budowę piramidy, Dżoser nie jest tak dobrze znany, jak jego architekt Imhotep, który stał się symbolem wiedzy i mądrości. Ten wysoki dostojnik królewski, administrator pałacu, arcykapłan, architekt i rzeźbiarz jako pierwszy zaprojektował budowle z kamienia ciosanego. Imhotep, który uchodził też za uzdrowiciela, w I tysiącleciu p.n.e. został uznany za boga i był czczony przez Egipcjan i Greków.

    Panowanie Dżosera zasługuje na uwagę z kilku innych powodów, niż tylko budowa piramidy. To czas wielkich osiągnięć artystycznych w rozwoju architektury, to także dynamiczny rozwój religii, doktryny królewskiej oraz administracji.

    Jak się wydaje zasługą V dynastii było otwarcie Egiptu na świat zewnętrzny ( na północ i na południe), gdzie stosunki z krajami obcymi miały podstawy ekonomiczne. Egipcjanie przywozili wszystkie produkty typowe dla Afryki, takie jak mirra, kadzidło, elektron, złoto, kość słoniowa, heban, żywica, guma czy skóry lamparcie. Był to zarazem początek rosnącej potem szybko samodzielności dygnitarzy prowincjonalnych i dworskich, czego efektem było stopniowe podkopywanie powagi władzy centralnej. Personel polityczny i administracyjny był nadzwyczaj stabilny, w przeciwieństwie do rodziny panującej. Stąd też wygaśnięcie V dynastii (po śmierci faraona Unisa) uchodzi za koniec klasycznego okresu Starego Państwa, a panowanie VI dynastii to załamanie stabilności Egiptu i początek okresu upadku.

    IMG_3027

    Ostatnie lata VI dynastii wiążą się silnie ze wzrostem znaczenia kapłanów i dostojników. Również zmiany klimatyczne mające wpływ na rolnictwo, stały się przyczyną załamania rządu centralnego, czego efektem był panujący chaos w państwie. Ostatnim faraonem VI dynastii był koronowany w wieku 6 lat Pepi II. Według znanych źródeł panował on do setnego roku życia (choć niektórzy krytycy uważają, że jego śmierć nastąpiła ok. 70 r.ż.). Jest to najdłuższe historycznie potwierdzone panowanie- aż 94 lata.

    Czasy od VII dynastii (choć jej istnienie jest podawane ostatnio w wątpliwość) do środkowych lat dynastii XI określa się jako Pierwszy Okres Przejściowy, kiedy to nie istniała silna władza centralna, a kraj rozpadł się na liczne państwa- miasta stale ze sobą walczące. Dwa ośrodki władzy nabrały szczególnego znaczenia. Były to Herakleopolis na północy, w okolicy Fajum, oraz Teby na południu, na terenie dzisiejszego Luksoru. Równowaga sił jaka się między nimi utrzymywała, została zakończona wojną, z której zwycięsko wyszli władcy Teb, ponownie jednocząc kraj.

    Cykl artykułów o starożytnej historii Egiptu został napisany w oparciu o kilka książek, które zostaną wymienione w ostatniej części.

    …..Cdn…

    IMG_3003IMG_2993IMG_2997IMG_2998

  • #4 Egipt darem Nilu- czy aby na pewno?

    #4 Egipt darem Nilu- czy aby na pewno?

    Nil płynie z głębi Afryki przez tropikalne lasy i bagna. Na ogromnych przestrzeniach starożytnego kraju Kusz (,,Etiopia” Greków) Nil Biały, płynący z równikowych lasów, łączy się z Nilem Błękitnym, zbiegającym z wysokich gór abisyńskich. Stamtąd rzeka, coraz potężniejsza, kieruje się na północ i płynie przez kraj zwany Nubią. Do Egiptu wpływa poprzez skalne progi katarakt. Przez ponad tysiąc kilometrów swej drogi poniżej Pierwszej Katarakty Nil wije się między dwoma łańcuchami wzgórz w wąskiej dolinie, aż dociera do Morza Śródziemnego.Ostatnie dwieście kilometrów tej drogi tworzą dwa nurty rzeki. Dziś są dwa, ale w czasach starożytnych było ich siedem. Góry znikają, rzeka rozlewa się w aluwialnej, żyznej glebie. To kraina bagnista i rolnicza zarazem. Delta. Nazwa ,,Delta” pochodzi od Greków, którzy skojarzyli grecką literę przypominającą piramidę z literą ,,d’’. Podstawą tego trójkąta, tej piramidy jest linia łącząca dwa skrajne ujścia Nilu do morza, wierzchołek zaś znajduje się na południe od dawnej stolicy (Memfis), w okolicy dzisiejszego Kairu.

    Bardzo popularne określenie, że Egipt jest darem Nilu przypisywane jest Herodotowi. Te słowa wzięte z księgi II ,,Dziejów” dla mnie zawsze oznaczały to, iż Nil jest rzeką tak życiodajną, że gdyby nie to, Egipt i cała ta wielka cywilizacja w ogóle by nie powstały.

    Cóż, kiedy interpretacja może być też inna.

    Herodot mówi, że kraj poniżej jeziora Mojrisa był kiedyś bagnem, a Dolny Egipt, czyli ,,ta część Egiptu, do której Hellenowie żeglują” jest ziemią pozyskaną i darem rzeki. W zdaniu tym nie chodzi o cały Egipt, tylko o Deltę, i nie o wylewy Nilu, tylko o aluwialne osady. Dar rzeki to tereny nowo pozyskane. Delta została więc jako ,,dar” przyniesiona przez rzekę.

    Jak by nie interpretować tych słów, Egipt jest Egiptem właśnie dzięki Nilowi. Bolesław Prus napisał: ,,W tych warunkach Egipt zamiast kolebką cywilizacji byłby skalistym wąwozem, jakich pełno wśród Sahary, gdyby co rok nie wskrzeszały go wody świętej rzeki Nilu.”

    Temu surowemu, pustynnemu krajowi Nil nadaje szczególny charakter. Woda poi ludzi i zwierzęta, nawadnia ziemię dla roślin, jest nośnikiem żyznych składników i mieszkaniem dla zwierząt. Ożywia krajobraz, daje przyjemny chłód (podobnie jak północny wiatr) oraz nadaje się do transportu towarów i ludzi.

    Tysiące lat wcześniej kontrast pomiędzy bogatym korytem rzeki a skalistym pustkowiem nie był tak duży. Cała pustynia północnej Afryki pełna była życia i roślinności oraz jezior i zbiorników wodnych zasilanych przez obfite opady. Tam, gdzie dziś złocą się piaski, wówczas zieleniły się sawanny, a na nich pasły się stada bawołów, żyraf, zebr, dzikich osłów, antylop, słoni i nosorożców. Podobno nawet strusi. Nie brakło też i wędrujących ludzi- łowców, rybaków, zbieraczy.

    Nie wiemy, czy deszcze przestały padać nagle, czy był to długi proces, ale kraina zmieniła się. Wody zaczęły wysychać, upał stał się nie do wytrzymania a zwierzęta albo padły albo powędrowały na południe, ku sawannom i puszczom równikowym.

    Sylwetki ludzi i zwierząt z tamtego okresu przetrwały jedynie jako rysunki na skałach saharyjskiego płaskowyżu w głębi dzisiejszej Algierii…

    Rzeka miała tą szczególną właściwość, że wylewała w sposób regularny. W czerwcu każdego roku wody Nilu zaczynały wzbierać i fala powodziowa zalewała kraj faraonów. Rzeka występowała z brzegów, chowając pod powierzchnią wody niżej położone obszary, a Egipt do października przypominał wielkie rozlewisko. Gdy wody opadały, na polach pozostawało błoto nilowe, żyzny muł, najlepszy ze znanych nawozów.

    Uprawa zbóż z czasem się upowszechniła, a zima stała się porą siewów. Ziarna pszenicy, jęczmienia, prosa, orkiszu, lnu, koniczyny i innych roślin, rzucone w zoraną drewnianym radłem miękką ziemię, przynosiły wkrótce obfite plony. Wiosną zboże dojrzewało i rozpoczynały się żniwa, które musiały dobiec końca przed nowym wylewem.

    Tak było przez tysiące lat. Różna była tylko skala powodzi i zalane obszary. Obecnie w Egipcie wylew Nilu jest już historią. Wybudowana ogromna Tama Asuańska zmieniła całkowicie to zjawisko przyrody.

    Wody, której momentami było pod dostatkiem albo nawet nadto- odprowadzano kanałami irygacyjnymi na dalsze i wyższe obszary, powiększając ilość pól uprawnych.

    Ulewne deszcze padające w lecie na Wyżynie Abisyńskiej w Etiopii sprawiają, że Nil Błękitny przybiera, a jego rwący strumień porywa cząstki ziemi, szczątki mineralne i organiczne niosąc ten ogromny ładunek na niziny, ku morzu. Stąd właśnie bierze się ów żyzny muł, który po cofnięciu się rozlanych wód Nilu pozostawał kiedyś na egipskich polach.

    W ciągu tysięcy lat u ujścia Nilu do Morza Śródziemnego osiadła wielka aluwialna czapa mułowa zatykająca ujście rzeki. Prąd Nilu nie mogąc przebić się przez te bagniste żuławy rozdzielił się na mniejsze strumienie i siedmioma odnogami wpadał do morza. A Delta była rajem dla ptaków i zwierząt, krainą bagiennej roślinności-trzciny i papirusu.

    Starożytni próbowali znaleźć wyjaśnienie przyczyn wylewów Nilu. Herodot miał aż trzy teorie; prawidłowo temat ten opracował Eurypides i Strabon, ale Diodor Sycylijski już nie. W ogóle to, co działo się za Pierwszą Kataraktą było owiane tajemnicą.

    W rzeczywistości wody Nilu płyną z jezior Afryki równikowej i górskich źródeł Afryki Wschodniej. Z jezior Wiktorii, Edwarda i Jerzego wypływają Kagera i Semliki i łączą się w Nil Biały. Jego poziom nie zmienia się w zasadzie w ciągu roku. Inaczej jest z Nilem Błękitnym. Bierze on początek w górach Etiopii i dołącza do Nilu Białego w okolicy dzisiejszej stolicy Sudanu (Chartumu). Nieco dalej do Nilu uchodzi Atbara, rzeka która również spływa z górzystych okolic Etiopii. Pora deszczowa w Etiopii zaczyna się w końcówce maja, a deszcze padają do sierpnia, a nawet początków września.

    Na terenie Egiptu Nil jest jedyną rzeką w kraju. Poza nią jedyne cieki wodne to okresowe rzeki pustynne zwane ,,uadi”. Zapełniają się wodą na krótko, w czasie rzadkich deszczów, a koryta przebiegają do doliny Nilu prostopadle.

    Fala powodziowa spływa Nilem Błękitnym i Atbarą, a potem połączonym Nilem. W Egipcie jest początek czerwca. Obecnie falę zatrzymuje Jezioro Nassera, sztuczny zbiornik wybudowany, by zatrzymać niekontrolowane wylewy rzeki. Dawniej fala docierała do Fajum i Memfis w dwa do czterech tygodni później niż do Elefantyny. Przez pierwszy miesiąc ziemia nasączała się wodą powoli, około 20 lipca zmieniała kolor na brązowy. Poziom Nilu zaczynał się podnosić i rzeka wylewała zatapiając równinną część doliny. Potem dalej rosła by zamienić całą dolinę w jezioro usiane wyspami, na których leżały wsie, miasta i świątynie.

    Widok ten był niezwykle ceniony przez turystów, a Seneka (posiadacz wielkich majątków w Egipcie) pisał:,,Kiedy Nil zalewa pola, widok doliny jest przepiękny”.

    Wylew Nilu był w czasach rzymskich na tyle znanym zjawiskiem, że stał się częstym tematem w sztuce. Na mozaice z Palestriny (ok. 80 r.p.n.e- choć data jest niepewna) widać rzekę w okresie wylewu, w której roi się od ryb i krokodyli. Nie brak też ibisów i hipopotamów. Na brzegach wezbranego Nilu, na skałach i wyspach widać pantery i lwy, hipopotamy i inne zwierzęta. Mozaika zawiera także ludzi, świątynie i roślinność.

    Wylew zaczynał się cofać w połowie sierpnia pod Elefantyną, a w połowie września w Fajum. Trwał w określonym miejscu przez okres mniej więcej dwa i pół miesiąca.

    Do końca października rzeka wracała do swojego koryta. Poziom wody nadal opadał, by najniższym stać się przed rozpoczęciem następnego wylewu.

    Współcześnie obliczono, iż na polach pozostawało około 20 ton użyźniającej substancji na hektar. Wylew topił też gryzonie niebezpieczne dla zbiorów- myszy, szczury.

    Obfitość plonów była uzależniona od poziomu wody podczas wylewu. Pliniusz Starszy w ,,Historii naturalnej” pisał: ,,Poziom 16 łokci jest idealny. Kiedy wody jest mniej, nie dociera ona do wszystkich miejsc, jeśli więcej, to ustępuje zbyt wolno. 12 łokci oznacza głód, 13 także głód zagraża, 14 to już radość, 15 spokój a 16 szczęście.” W czasach rzymskich Pliniusz odnotował najniższy wylew 5 łokci w 48 r. p.n.e., a najwyższy 18 łokci za cesarza Klaudiusza w latach 41-54 n.e. W 99 roku n.e. wylew był tak katastrofalnie niski, że Trajan zawrócił część statków ze zbożem do Egiptu.

    NILOMETR

    Urządzeniem, którym posługiwali się Egipcjanie do mierzenia wielkości wylewu był nilometr. Zwykle była to studnia schodząca do Nilu lub połączona z rzeką. Nacięciami zaznaczano poziom wody mierzony w łokciach egipskich i ich ułamkach. Łokieć egipski miał 0,525 metra.

    Nie ma ścisłych odpowiedników tych urządzeń na innych rzekach świata starożytnego. Nilometry znajdowały się w miastach albo przy świątyniach. Takie miasto jak Oksyrynchos miało dwa nilometry, duży i mały. Najważniejszy był zachowany do dziś nilometr na Elefantynie. Znajdują się tam takie dane o wylewach:

    • Rok 25 Augusta Cezara, 24 łokcie 4 dłonie 1 palec (5 p.n.e.)
    • Rok 13 Nerona Cezara, 24 łokcie 6 dłoni 1 palec (67 n.e.)
    • Rok 10 Domicjana Cezara, 24 łokcie 4 dłonie (91 n.e.)
    • Rok 14 Trajana Cezara, 25 łokci (111 n.e.)

    Warto podkreślić, iż nilometry to nie precyzyjne urządzenia pomiarowe, a obiekty o większym znaczeniu kultowym niż praktycznym.

    Przy pisaniu pomagała mi książka Adama Łukaszewicza ,,Świat papirusów”.

  • #3 Skarabeusze egipskie, czyli o czym miłośnik Egiptu wiedzieć powinien.

    #3 Skarabeusze egipskie, czyli o czym miłośnik Egiptu wiedzieć powinien.

    IMG_2127
    Świątynia Hatszepsut z widocznym skarabeuszem.

    W tym wpisie chcę Wam opowiedzieć kilka słów o skarabeuszach. Niewątpliwie kojarzą się z Egiptem. Ale czy widzieliście skarabeusza w Egipcie? Nie? Dlaczego więc tak bardzo żuczek ten kojarzy się z tym krajem? Dzisiaj spróbuję to wyjaśnić.

    PRZEZNACZENIE SKARABEUSZY

    W spuściźnie po starożytnych zachowało się mnóstwo skarabeuszy, jednakże wiele jest nadal nieprzebadanych i nieskatalogowanych. Badacze toczą spory, co do przeznaczenia tych małych obiektów. Dla jednych są to pamiątkowe medale związane z konkretnymi czynami władców, dla innych- rodzaj oficjalnych biuletynów dworskich informujących o sprawach personalnych władców.

    Badacze zgadzają się jednak co do informacyjnego charakteru tej grupy zabytków. Skarabeusze, jak dzisiejsze gazety, wysyłane były na cały kraj i docierały nawet do najdalszych zakamarków imperium. Miały informować o pewnych wydarzeniach, kreując jednocześnie elementy polityki personalnej władcy, współtworzyć rację stanu, utrzymywać w poddanych i przedstawicielach obcych dworów przekonanie o niezwykłej potędze i sprawności fizycznej władcy. Mówiąc prościej- ich celem było stworzenie odpowiedniego wizerunku króla, pokazanie światu jego potęgi i sprawności fizycznej (np. polowanie na dzikie bestie).  Nie jest jednak wykluczone, że dla swych posiadaczy skarabeusze były ważnymi i skutecznymi AMULETAMI.

    SKARABEUSZ czy  POŚWIĘTNIK?

    Żuk będący tematem mojego wpisu, zwany powszechnie skarabeuszem, prawidłowo zwany jest poświętnikiem czczonym (Scarabaeus sacer L.). Nazwa ta oznacza niewielkiego chrząszcza o długości ok 40 mm, koloru czarnego, z charakterystyczną tarczką czołową w kształcie półksiężyca z sześcioma kolcami. Należy on do rzędu chrząszczy, podrzędu chrząszczy wielożernych i rodziny żukowatych liczącej ponad 20.000 gatunków. W Egipcie występują 74 gatunki, w Europie ponad 700! Niektóre z nich mają długość zaledwie 2 mm, rozmiary innych sięgają nawet 150 mm długości. Charakterystyczną cechą poświętnika jest zwyczaj formowania przez samca sporej kulki z nawozu krowiego, końskiego lub wielbłądziego. Kulka ta po zakopaniu w ziemi stanowi pokarm dla pary dorosłych osobników. Warunkiem jest znalezienie odpowiedniego miejsca, spiżarni, czym zajmuje się samiec, tocząc kulkę z dużym nakładem sił na znaczną nieraz odległość. Samica składa jajo w komorze lęgowej, wyposażonej w delikatny pokarm z nawozu owczego. Larwa wychodzi spod ziemi po 4-5 tygodniach jako chrząszcz. Ponieważ cały proces zapładniania i rozmnażania odbywał się po ziemią, Starożytni uważali, że jest to gatunek wyłącznie męski, składający nasienie do toczonej kuli- pisał tak m.in. Plutarch.

    WIERZENIA EGIPCJAN

    Skarabeusze toczyły swoje kule z terenów zamieszkałych i uprawnych w stronę pustyni. Czyli z reguły na zachód. Kierunek ten kojarzono z wędrówką słońca. Toczona kula oznaczać miała tarczę słoneczną, a żuk- słońce w jego porannej postaci. Sześć kolców na tarczy clypeusa łączono także z promieniami słonecznymi. Horapollo pisał także, że skarabeusz ma 30 palców, jak 30 dni miesiąca (każda z sześciu nóg żuka składa się z 5 elementów.)

     BUDOWA EGIPSKICH SKARABEUSZY

    Ponieważ to nie jest wykład z zoologii, wspomnę tylko w kilku zdaniach o budowie skarabeuszy. Są to kolejno:

    *clypeus (tarczka czołowa o krawędzi zakończonej kolcami),

    * głowa,

    *pronotum (przedplecze),

    *elytra (pokrywy skrzydeł)

    *tibiae (odnóża)

    Skarabeusze egipskie wykonywane były z rozmaitych materiałów. Najczęściej były to łupki i steatyt, pokryte glazurą w różnych odcieniach koloru niebieskiego i zielonego. Z upływem lat glazura starła się, i nie widać jej śladów na wielu zabytkach. Duża liczba skarabeuszy wykonywana była z fajansu, również glazurowanego. Spotykane są figurki z wapienia i alabastru, a także z kamieni półszlachetnych: ametyst, turkus, jaspis, lapis-lazuli, obsydian. Czasem było to szkło, metal, kość słoniowa czy kości innych zwierząt.

    SKARABEUSZE KOMEMORATYWNE

    Z czasów panowania faraona Amenhotepa III (ok. 1402-1364 p.n.e.) znamy ponad 220 skarabeuszy mających wiele wspólnych cech w ukształtowaniu grzbietu oraz intrygujące teksty na bazie rozmieszczone w kilku wersach (od 8 do 16). Ponieważ mają upamiętniać ważne wydarzenia z życia króla, nadano im nazwę skarabeuszy komemoratywnych.

    Te skarabeusze znajdowano w Egipcie, w Nubii oraz na terenie Syrii i Palestyny.

    Grzbiet i nogi były modelowane naturalistycznie, najczęściej bardzo starannie. Ich wymiary są dość spore i mieszczą się w granicach 47-110 mm. Zasadniczo tekstem pokryta jest baza, choć czasem kartusze pojawiały się w innych miejscach. Dość typowe jest to, iż prawie na wszystkich zabytkach tego typu w przestrzeni pomiędzy przednią nogą a kolejną (skierowaną do tyłu) powstaje trójkątne pole, w które z obu stron wpisany jest kartusz władcy, czasem też kartusz królowej. Prawie wszystkie  te skarabeusze mają wywiercone otworki na wylot wzdłuż osi, co umożliwia ich zawieszenie. Znaleziono nawet jeden zabytek z oryginalnym brązowym drucikiem z metalowym kółkiem.

     Skarabeusze komemoratywne były wykonywane z kamienia, głównie steatytu, różnorodnych łupków, wapienia, pewna liczba z egipskiego fajansu. Większość była pokryta glazurą. Teksty umieszczone na bazach pozwalają na wyróżnienie pięciu grup tematycznych. Niejednokrotnie podane są także daty (rok panowania władcy).

    Grupa A

    Znane są obecnie 64 skarabeusze, których tekst wspomina małżeństwo króla z Teje, jej rodowód oraz granice egipskiego imperium.(,,Imię jej ojca Juja, imię jej matki Tuja. Jest żoną potężnego króla, którego południowa granica sięga aż do Karoy, a północna po Naharinę”.) Gdzie Karoy to obszar między IV a V kataraktą nilową (na terenie dzisiejszego Sudanu), najbardziej na południe wysunięty rejon znajdujący się pod panowaniem egipskim. A Naharina- określenie huryckiego królestwa Mitanni, położonego w północnej Mezopotamii, najbardziej na północ wysunięta strefa wpływów egipskich, obecnie teren północnej Syrii i Iraku.

    Ta grupa skarabeuszy nie miała upamiętniać konkretnych wydarzeń; zamiarem władcy było ogłoszenie wszystkim poddanym, że Teje mimo swojego prostego pochodzenia jest Wielką Królewską Małżonką, a tym samym prawa zrodzonych z niej dzieci nie mogą nigdy być kwestionowane. Chodziło tu więc o wyrażenie pewnej racji stanu, o czym król informował poddanych rozsyłając skarabeusze z tym tekstem-proklamacją nawet do bardzo odległych miejsc w swoim ogromnym państwie.

    Grupa B

    Grupa ta, licząca 5 skarabeuszy opowiada o wydarzeniach z drugiego roku panowania Amenhotepa III, dokładnie o polowaniu na dzikie byki w rejonie zwanym Szetep. Celem było upamiętnienie królewskiego polowania, w którym władca własnoręcznie zabił 96 byków. Najpierw 56, potem po czterodniowej przerwie koniecznej dla wypoczynku koni, dalszych 40 byków. Z tekstu zorientować się możemy, że król wraz z licznym dworem i żołnierzami otaczał stado, nakazując wykopanie głębokiego rowu odcinającego zwierzętom możliwość ucieczki. Potem ruszał w swoim rydwanie bojowym na czele oddziału zadając wokół śmiertelne ciosy.

    Takie polowanie miało swoją symbolikę- wykorzystywaną w polityce dynastycznej także przez innych władców XVIII dynastii i późniejszych królów. Odpowiednik takich myśliwskich sukcesów stanowiły też zwycięstwa odnoszone nad wrogami kraju, obrazowane również na ścianach świątyń. Król- zwycięzca nad wrogami, król- pogromca dzikich zwierząt pojmowany musi być także jako symbol ogólnego porządku i ładu, jako ktoś, kto zdolny jest zapanować nad siłami zła i chaosu.

    Grupa C

    Rezultaty polowania na lwy to najliczniejsza grupa skarabeuszy- 137 sztuk. ,,Od roku pierwszego aż do roku dziesiątego dzikich lwów 102″. Ta seria zabytków ma zbliżone znaczenie jak polowanie na byki, z uwzględnieniem jednak, iż symbolika lwa odgrywała w Egipcie szczególnie ważną rolę.

    Grupa D

    Niezbyt liczna jest grupa D, obejmująca 6 sztuk, zwana grupą ,,Giluchepy”. Skarabeusze należące do tej grupy zostały wydane w 10 roku panowania władcy i mówią o wprowadzeniu na dwór i do królewskiego haremu mitannijskiej księżniczki Giluchepy. Oprócz imienia Amenhotepa III i jego tytulatury, wymieniona jest Teje. Następnie dopiero mowa jest o nowej nałożnicy: ,,Cud przyprowadzony Jego Majestatowi, córka Sztarny, księcia Nahariny [księżniczka] Giluchepa i kobiety z jej haremu, 317 kobiet”.

    Grupa E

    Grupa ta zwana jest skarabeuszami jeziora w Dżarucha (11 zabytków). Datowane są one najdokładniej: ,,Rok 11, drugi miesiąc pory achet, dzień pierwszy”. W tekście umieszczonym na bazie stwierdzono wyraźnie, jaki czyn króla miały one upamiętniać: ,,Jego wysokość kazał zrobić jezioro dla Wielkiej Królewskiej Małżonki Teje, oby żyła wiecznie, w jej mieście Dżarucha. Długość jeziora 3700 łokci, jego szerokość 700 łokci. Jego Wysokość celebrował święto otwarcia jeziora w trzecim miesiącu pory achet, dnia szesnastego”.

    SKARABEUSZE SERCOWE

    Skarabeusze sercowe są zazwyczaj większe od zwykłych, ich rozmiary mieszczą się w granicach 35-80 mm, choć niektóre z nich mają nawet ponad 110 mm długości. Nie posiadają one normalnego w innych grupach otworu biegnącego wzdłuż osi podłużnej żuka. Kładziono je na ciele zmarłego, najczęściej z lewej strony w okolicach serca. Najważniejszy jest jednak tekst, ryty starannie w kilku poziomych wierszach na powierzchni bazy.

    O skarabeuszach sercowych mógłby powstać osobny artykuł, dlatego wspomnę tylko, iż w okresie panowania XVIII dynastii, za czasów Amenhotepa III, pojawia się zwyczaj oprawiania skarabeuszy sercowych w ozdobne pektorały, zawieszane na szyi lub kładzione na piersiach mumii.

    Naświetliłam tylko kilka zagadnień dotyczących skarabeuszy, skupiając się głównie na okresie panowania Amenhotepa III. To ten faraon informował cały ówczesny świat o swoich walorach i jemu chyba przypada zasługa wykorzystania właśnie skarabeuszy po raz pierwszy jako nośnika tego typu informacji. Z całą pewnością jedynie w czasie panowania Amenhotepa III skarabeusze komemoratywne cieszyły się taką popularnością i przeznaczono im do odegrania taką istotną rolę. Z czasów późniejszych znamy tylko 2 skarabeusze komemoratywne faraona Echnatona, 6 skarabeuszy Ramzesa III i po jednym faraonów: Merenptaha, Szabaki i Necho II, a skarabeusz Totmesa IV jest najprawdopodobniej falsyfikatem.

    Ten artykuł jest opracowaniem zagadnienia z książki Joachima Śliwy- ,,Skarabeusze egipskie” (wydana przez Ossolineum w 2003 roku).  

  • #1 W TELEGRAFICZNYM SKRÓCIE, CZYLI CO WARTO WIEDZIEĆ O STAROŻYTNYM EGIPCIE

    #1 W TELEGRAFICZNYM SKRÓCIE, CZYLI CO WARTO WIEDZIEĆ O STAROŻYTNYM EGIPCIE

    Egipt fascynuje od pokoleń. Nie tylko Egipcjan. Historia starożytnego Egiptu skradła serca całego świata. I cały świat coś skradł dla siebie ze starożytnego Egiptu. Tak można w zasadzie podsumować wyposażenie muzeów od Ameryki po Europę, a może i jeszcze dalej.

    Co fascynuje nas tak bardzo? Co powoduje, że powstała taka nauka jak egiptologia? Jaki ma wpływ na nasze życie tu i teraz, po wielu tysiącach lat? Żeby znaleźć odpowiedzi na te pytania, należy przyjrzeć się kulturze, ludziom, architekturze, wierzeniom i stylowi życia mieszkańców tego afrykańskiego kraju. No to do dzieła!

    Od ogółu do szczegółu, czyli chcę najpierw nakreślić ramy historii i kultury Egiptu, aby w kolejnych wpisach prezentować Wam bardziej szczegółowe informacje i ciekawostki.

    Gdzie leży Egipt, łatwo znaleźć na mapie współczesnego świata. Mapa ta niewiele różni się od mapy sprzed tysięcy lat. Gdzie leży Polska, każdy pokaże na mapie. Ale gdzie leżała tysiące lat temu? Aaa, nie było Polski? No tak….

    Przez cały Egipt płynie rzeka Nil. Przez całą Polskę płynie rzeka Wisła. Egipt był darem Nilu, ale czy Polska jest darem Wisły? Każdy wie, że nie.

    Ale dość tych porównań.

    Na czele państwa stał król, władca zwany faraonem. Tron był dziedziczony i przechodził z ojca na syna, choć znamy przypadki kilku kobiet na egipskim tronie- ale to raczej wyjątki, potwierdzające regułę. Przyjęto podział na 31 dynastii, co jest liczbą ogromną biorąc pod uwagę, iż w Polsce znamy tylko dynastie Piastów i Jagiellonów. Należy jednak pamiętać, iż jest to podział umowny zaproponowany przez egipskiego kapłana Manetona w III wieku p.n.e., a podział na dynastie nie był wcześniej znany Egipcjanom.

    Faraon był władcą absolutnym, rządził państwem, władał armią, tworzył prawo i był najwyższym kapłanem. Na głowie nosił dwie korony: Dolnego i Górnego Egiptu.

    Dolny Egipt to delta Nilu, Górny Egipt to obszar na południe od delty Nilu. Uważa się, Egipt został zjednoczony i scalony w jedno państwo przez faraona Narmera (lub Menesa).

    Egipt na ustach Europy pojawił się po wyprawie Napoleona, który tknięty jakimś nieziemskim przeczuciem z wojskowej ekspedycji postanowił zrobić także ekspedycję naukową. Gdyby potrafił przewidzieć skutki swojej decyzji- postawiłby sobie za życia pomnik. Pokłosiem tej wyprawy było odczytanie hieroglifów, odkopanie spod piasków pustyni niezliczonych zabytków, otwarcie muzeów na całym świecie czy powstanie nowej dziedziny nauki- egiptologii.

    Pismo Egipcjan to święte znaki zwane potocznie hieroglifami. Zapisywano tylko spółgłoski, więc oryginalne brzmienie wyrazów, a w szczególności nazw własnych nie jest nam znane. Wyrazy zapisywano w zależności od potrzeb- od prawej do lewej lub odwrotnie, z dołu do góry i odwrotnie. Hieroglify to tylko jeden rodzaj pisma egipskiego, stosowany głównie w grobowcach.

    Historię Egiptu dzielimy umownie na okresy: Starego, Średniego i Nowego Państwa. To okresy stabilizacji, rozwoju i dobrobytu. Pomiędzy tymi okresami są tzw. I,II i III Okres Przejściowy, kiedy to następowały zawirowania, walki i zamieszki. Wyróżniamy też Okres Późny. Nie chcę zasypywać Was teraz szczegółami, chcę tylko nakreślić podstawowe hasła.

    Piramidy w Egipcie są tak wielkimi i skomplikowanymi technicznie budowlami, iż przyjęło się uważać nawet, że zostały zbudowane przez kosmitów, lub z pomocą przybyszów z innych planet.

    Egipcjanie wierzyli w życie pozagrobowe, więc mumifikowali swoich bliskich zmarłych. Wierzyli, iż zachowanie ciała po śmierci gwarantuje życie wieczne. Budowali więc piramidy bądź grobowce, wyposażając je we wszystkie dobra, o jakich tylko dusza ludzka mogła pomarzyć w zaświatach- złoto, meble, kosmetyki, chleb, owoce, warzywa i mięso. Broń , ubrania, biżuteria a nawet łodzie. Wyposażenie grobowców urosło do legendy, a poszukiwanie skarbów stało się intratnym zajęciem wielu archeologów- amatorów.

    Najsłynniejszym i najbardziej spektakularnym odkryciem archeologicznym w Egipcie i na całym świecie było znalezienie i otwarcie nienaruszonego grobowca faraona. Rok 1922, Howard Carter i Lord Carnarvon, grób Tutanchamona. Nawet nie zacznę opisywać tych tysięcy znalezionych przedmiotów, które miały służyć królowi w zaświatach. Przyjdzie na to pora.

    To tyle by zacząć. Dla miłośników Egiptu to na pewno o wiele za mało, za ogólnie, lakonicznie. Ale Ci, którzy jeszcze niewiele wiedzą, mają ogólną wiedzę i bazę by zacząć badać Egipt na własną rękę. Dla jednych i drugich- będę pisać o tym, co wydaje się interesujące, a co pozwoli odpowiedzieć na postawione na wstępie pytania. Miłej lektury!

    …cdn…

     

    IMG_2046IMG_2988IMG_3035